Iran może zaatakować Ukrainę rakietami balistycznymi: wskazano najniebezpieczniejszą
Iran dysponuje znacznym arsenałem rakiet balistycznych średniego zasięgu, z których część jest potencjalnie zdolna do osiągnięcia terytorium Ukrainy w przypadku wystrzelenia z terytorium Iranu. Analitycy ocenili możliwości irańskiej broni rakietowej i wskazali najniebezpieczniejsze modele.
Największe zagrożenie, według szacunków ekspertów, może stanowić rakieta Khorramshahr. Jednocześnie zasięg lotu takich rakiet jak Ghadr, Emad i Sejjil szacowany jest na około 2 tysiące kilometrów. Oznacza to, że niektóre irańskie systemy balistyczne teoretycznie mogą stwarzać niebezpieczeństwo dla Ukrainy.
Jak przypominają analitycy, Iran zagroził Ukrainie odwetem za uderzenie w ich statek, który prawdopodobnie był zaangażowany w transfer uzbrojenia i komponentów do niego.
„Jeśli pominąć retorykę o wątpliwej wartości o tym, że uderzenie to – jak oświadczono w Teheranie – zostało »przeprowadzone na rozkaz Izraela w celu wciągnięcia Europy w wojnę« i »nie może pozostać bez odpowiedzi«, pozostaje jedynie kwestia środków, jakimi Iran będzie mógł zaatakować Ukrainę” – zauważyli.
Portal wskazuje, że w irańskim arsenale znajdują się rakiety balistyczne średniego zasięgu, które pozwalają na atakowanie ukraińskich miast z północnych rejonów Iranu.
„Dla takich rakiet jak Ghadr, Emad i Sejjil zasięg lotu szacowany jest w granicach około 2000 km, a najbardziej dalekosiężną jest Khorramshahr, która udowodniła możliwość lotu na odległość około 4000 km” – napisano w komunikacie.
Ghadr oraz Emad
Zaznacza się, że rakiety balistyczne Ghadr i Emad bazują na konstrukcji Shahab-3 i pojawiły się odpowiednio w drugiej połowie lat 2000. oraz w latach 2010. Obie te irańskie rakiety są jednostopniowymi konstrukcji na paliwo ciekłe, z oddzielającym się blokiem bojowym oraz głowicą bojową o masie około 750 kilogramów. Masa startowa szacowana jest na 19 000 kg przy długości 16,6 metra.
Jednocześnie nowszy Emad posiada blok bojowy z powierzchniami aerodynamicznymi i zadeklarowaną możliwością manewrowania.
„Ta cecha nieco zmniejszyła zasięg lotu tej rakiety. W szczególności w 2021 roku przeprowadzono jej próbę na odległość około 1800 km” – zaznaczają analitycy.
Sejjil
Ponadto rakieta balistyczna Sejjil, która po raz pierwszy wystartowała w 2008 roku, jest już konstrukcją na paliwo stałe, co znacznie skraca czas potrzebny do doprowadzenia jej do stanu gotowości bojowej, a także jest rakietą dwustopniową.
Rakieta ta jest większa i ma masę startową 26 600 kg przy długości 17,6 m. Głowica bojowa w wersji o zasięgu 2000 km waży 700 kg, ale w przypadku lotu na odległość 1000 km może być wyposażona w głowicę o masie 1500 kg.
Khorramshahr
Z kolei Khorramshahr po raz pierwszy została zaprezentowana w 2017 roku i — jak się uważa — bazuje na północnokoreańskiej BM-25 Musudan (Hwasong-10), która z kolei opiera się na radzieckiej rakiecie balistycznej dla okrętów podwodnych R-27.
Jest to jednostopniowa rakieta na paliwo ciekłe, występująca w kilku wariantach. W wersji o zasięgu 2 tys. km posiada głowicę bojową o masie do 1500 kg. Natomiast w wersji o zasięgu 4 tys. km, której istnienia Iran przez długi czas nie ujawniał, masa głowicy bojowej została najpewniej znacznie zmniejszona.
„Przy tym w Iranie dla rakiety Khorramshahr opracowano i już użyto przeciwko Izraelowi głowicę bojową z subamunicją. Jest ona zbliżona do kasetowej i przewiduje użycie do 20 oddzielnych ładunków bojowych, które rozlatują się w promieniu około 8 km od bloku bojowego. Taka głowica została specjalnie zaprojektowana do rażenia miast oraz niwelowania możliwości obrony przeciwrakietowej Izraela” – napisano w materiale.
Przeciwdziałanie irańskim rakietom
Jeśli chodzi o możliwości przeciwdziałania, to — jak zaznaczają analitycy — rakiety takie jak Ghadr, Emad oraz Sejjil do skutecznego zwalczania wymagają już kompleksów obrony przeciwrakietowej typu THAAD, Arrow-2 i wyższych.
Patriot posiada ograniczone możliwości walki z rakietami balistycznymi średniego zasięgu. „Realna skuteczność zależy od wielu parametrów, w tym od prędkości, kursu oraz manewrowania części jednoczłonowej (monobloku)” – wyjaśnili analitycy.
Jednocześnie możliwość zniszczenia głowicy bojowej Khorramshahr jeszcze przed jej rozdzieleniem zależy od tego, na jakiej dokładnie wysokości dochodzi do oddzielenia subamunicji. Ze względu na epizodyczne użycie tej rakiety informacje te pozostają obecnie nieznane. Do jej przechwytywania, podobnie jak w przypadku innych irańskich rakiet balistycznych, Izrael używał systemów Arrow-2 i Arrow-3, natomiast Stany Zjednoczone w celu ochrony sojusznika – THAAD oraz SM-3.
Irańskie zapasy rakiet średniego zasięgu są już mniejsze
Jak zauważają jednak eksperci Defense Express, zapasy rakiet średniego zasięgu w Iranie zostały znacznie uszczuplone podczas jego ubiegłorocznych i tegorocznych ataków na Izrael. A także w wyniku uderzeń Izraela i USA w same wyrzutnie, magazyny oraz miejsca produkcji rakiet i komponentów do nich w trakcie operacji Epic Fury.
O sprawie pisze Defense Express.
Przypomnijmy, że proirański kanał w aplikacji Telegram, mający niemal 400 tysięcy subskrybentów, grozi uderzeniami balistycznymi w Ukrainę po ostatnim oświadczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na temat uderzenia w statek zaangażowany w przewóz ładunków wojskowych do Rosji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski 25 lipca polecił wywiadowi przekazać partnerom międzynarodowym informacje o możliwym nowym wsparciu dla reżimu irańskiego ze strony Rosji.
Prezydent USA Donald Trump po 13 dniach nowych uderzeń wojskowych na Iran wydał rozkaz wstrzymania ataków.
Czytaj nas na Telegram i Sends