Jerusalem Post: kurdyjską grupę łączą z zabójstwem członka IRGC w Iranie
W wiosce Chiyane w irańskiej prowincji Azerbejdżan Zachodni zginął mężczyzna, którego przynależność do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) potwierdziły irańskie media państwowe. Jak informuje Jerusalem Post, źródło w kurdyjskim ruchu powiązało atak z grupą Khori Hiwa („Słońce Nadziei”).
Atak w pobliżu domu
Według rozmówcy gazety mężczyzna o imieniu Mala Mohammadi Mala Kaderi został zastrzelony przez dwóch napastników na motocyklach przy wejściu do swojego domu. Źródło twierdzi, że strzelcy prawdopodobnie należeli do Khori Hiwa i uciekli po ataku.
Ciało zmarłego, według informacji Jerusalem Post, przewieziono do kostnicy szpitala w Piranszahru. Tam, jak przekazał rozmówca gazety, było ono przetrzymywane pod wzmożoną ochroną.
Khori Hiwa wcześniej przyznała się do odpowiedzialności za starcia z IRGC w lipcu. Pojawiały się również doniesienia, że grupa przeprowadzała ataki na Kurdów oskarżanych o współpracę z władzami Iranu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Oświadczenia irańskich mediów
Irańskie media państwowe rano 9 września potwierdziły śmierć mężczyzny i oświadczyły, że osoby rzekomo zamieszane w atak były powiązane z Izraelem. Przedstawiciel ds. kontaktów z opinią publiczną Korpusu Męczenników Azerbejdżanu Zachodniego, prowincjonalnej jednostki IRGC, nazwał zmarłego wysokim rangą przedstawicielem mobilizacji ludowej.
W oświadczeniu twierdzono również, że zabójstwo miało na celu sianie niezgody między muzułmanami sunnickimi i szyickimi. Irańskie media podały, że zmarły to Mamosta Mohammad Nujati.
Źródło przekazało Jerusalem Post nagranie wideo, na którym mężczyzna wyraża kondolencje z powodu śmierci ajatollaha Alego Chameneiego i popiera wybór Modżtaby Chameneiego na przywódcę. Gazeta podkreśliła, że nie może potwierdzić autentyczności nagrania.
Inne doniesienia o atakach
W ciągu ostatniego tygodnia napływały również doniesienia o atakach na członków IRGC i formacji paramilitarnej Basidż. Tasnim, agencja powiązana z IRGC, informowała o śmierci dowódcy Basidżu Abdolraufa Eshaghiego w okręgu Parud w prowincji Sistan i Beludżystan. Osobno IRGC oświadczył, że dwóch jego członków zginęło podczas operacji przeciwko grupie, którą określił jako powiązaną z USA i Izraelem.
Czytaj nas na Telegram i Sends