Jerusalem Post opisał szczegóły operacji z pagerami w Libanie
W Libanie eksplozje pagerów 17 września 2024 roku doprowadziły do śmierci lub ranienia około 3,5 tysiąca operacyjnych członków Hezbollahu. Następnego dnia eksplozje krótkofalówek, telefonów komórkowych i innych urządzeń zraniły kolejnych około 500 przedstawicieli ugrupowania. O szczegółach operacji, którą publikacja wiąże z izraelskim wywiadem Mosad, informuje Jerusalem Post.
Ostrzeżenie USA
Według Jerusalem Post w siedzibie Mosadu w Tel Awiwie na dziesięć minut przed eksplozjami oczekiwano na wyniki operacji. Dyrektor służby Dawid Barnea nie mógł od razu ocenić jej skutków, ponieważ, jak pisze publikacja, nie było środka do zdalnego śledzenia urządzeń.
Były zastępca asystenta sekretarza obrony USA do spraw Bliskiego Wschodu Dan Shapiro powiedział, że rankiem 17 września ówczesny minister obrony Izraela Joaw Galant telefonicznie ostrzegł szefa Pentagonu Lloyda Austina o użyciu w Libanie „specjalnej możliwości”. Według Shapiro Galant nie wyjaśnił jej istoty, a strona amerykańska zobaczyła w telewizji informacje o eksplozjach mniej niż pół godziny po rozmowie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Przygotowanie urządzeń
Jerusalem Post twierdzi, że podwaliny operacji zaczęto tworzyć w latach 2002–2006, gdy Josi Kohen pracował dla ówczesnego szefa Mosadu Meira Dagana. W 2014 roku Mosad i izraelski wywiad wojskowy, według wersji gazety, zaczęły opracowywać plan wykorzystania krótkofalówek Hezbollahu do śledzenia i sabotażu.
Były agent Mosadu, który w programie CBS 60 Minutes wystąpił pod fikcyjnym imieniem Michael, oświadczył, że baterie w krótkofalówkach zawierały urządzenia wybuchowe i zostały wyprodukowane w obiekcie służby w Izraelu. Według niego Hezbollah kupił ponad 15 tysięcy takich krótkofalówek. Publikacja zaznacza, że zwykle noszono je wyłącznie podczas wojny lub ćwiczeń.
Ówczesny przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah wzywał zwolenników, aby nie korzystali z telefonów komórkowych z powodu ryzyka śledzenia przez sieci komórkowe. Zamiast tego preferował pagery, uważając, że mogą one odbierać wiadomości bez ujawniania miejsca pobytu użytkownika.
Czytaj nas na Telegram i Sends