Karin Elharrar nie będzie kandydować do Knesetu z ramienia Jesz Atid
Posłanka do Knesetu Karin Elharrar oświadczyła, że nie weźmie udziału w następnych wyborach parlamentarnych jako kandydatka partii Jesz Atid. Jednocześnie podkreśliła, że pozostanie członkinią ugrupowania i zaangażuje się w jego kampanię wyborczą, informuje „The Jerusalem Post”.
Decyzja posłanki
Elharrar należy do posłów do Knesetu, którzy najdłużej reprezentują Jesz Atid: jest w partii od jej założenia w 2012 roku. W swoim oświadczeniu podziękowała liderowi partii Jairowi Lapidowi za umieszczenie jej na liście założycielskiej i nazwała go przyjacielem oraz partnerem.
Posłanka zaznaczyła, że w trakcie kariery politycznej pracowała zarówno w koalicji, jak i w opozycji, przewodniczyła komisjom Knesetu, pełniła funkcję minister energetyki oraz uczestniczyła w inicjatywach krajowych i międzynarodowych. Według niej promowała również inicjatywy legislacyjne dotyczące dzieci i młodzieży z grup ryzyka oraz praw kobiet.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zmiany w partii
Przed utworzeniem nowej listy wyborczej Jesz Atid rezygnację z kandydowania ogłosiły również Debbie Biton i Tatiana Mazarsky. Jair Lapid w poście na X wymienił wśród pięciorga posłów, którzy nie wezmą udziału w następnych wyborach, także Meira Cohena i Mickeya Levy’ego.
Według Lapida cała piątka nie opuszcza Jesz Atid, pozostaje członkami partii i będzie pracować na rzecz jej kampanii wyborczej. Skrytykował media za publikacje, w których decyzje posłów określano jako odejście z partii.
Czytaj nas na Telegram i Sends