$ 43.31 € 51.05 zł 12.09
-7° Kijów -5° Warszawa +14° Waszyngton

Kreml oczekiwał poparcia: 90% Ukraińców miało zaakceptować inwazję

UA.NEWS 20 lutego 2026 20:31
Kreml oczekiwał poparcia: 90% Ukraińców miało zaakceptować inwazję

Przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny z Ukrainą w lutym 2022 roku w Moskwie panowało przekonanie, że Ukraińcy masowo poprą rosyjskie wojska. Według ocen, które Kreml otrzymał od służb wywiadowczych, jedynie 10% ludności było gotowe stawiać opór, a pozostałe 90% miało albo poprzeć, albo spokojnie zaakceptować inwazję — informuje „The Guardian”.

Jednak wśród członków Rady Bezpieczeństwa był jeden, który dysponował realnymi informacjami o nastrojach Ukraińców — szef Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiej Naryszkin. Podczas historycznego posiedzenia na Kremlu jąkał się i plątał w słowach, próbując przedstawić swoje stanowisko. „Wiedział więcej niż inni, ale był słaby i niezdecydowany, a putin chciał, żeby wszyscy się zgodzili” — powiedział „The Guardian” jeden z rozmówców.

Jedyną osobą, która otwarcie wyraziła wątpliwości wobec inwazji, był zastępca szefa administracji prezydenta Dmitrij Kozak, wieloletni współpracownik putina od połowy lat 90. Próbował wyjaśnić prezydentowi nie moralny, lecz strategiczny aspekt: inwazja zakończy się katastrofą, nawet jeśli nie było do końca jasne, czy chodzi o Donbas, czy o cały kraj. Po posiedzeniu Kozak został sam na sam z putinem, kontynuując spór, a jego wystąpienie w telewizyjnej transmisji zostało wycięte. Pod koniec 2025 roku zrezygnował ze wszystkich stanowisk w administracji.

W ten sposób plany Kremla dotyczące „pokojowego przyjęcia” inwazji przez Ukraińców okazały się całkowicie nierealistyczne, a wewnętrzne dyskusje na Kremlu — napięte i dramatyczne.

Ponadto rosja zaczęła wyprzedawać złoto z powodu braku petrodolarów.

Czytaj nas na Telegram i Sends