Kreml sprzedał ponad 70% rezerw złota na finansowanie wojny
Rząd rosji już trzeci rok z rzędu sprzedaje złoto z Funduszu Dobrobytu Narodowego, aby zasilić budżet federalny, wesprzeć państwowe banki oraz sfinansować wielkoskalowe projekty infrastrukturalne i wojskowe.
W latach 2022–2025 ilość złota w bilansie Funduszu Dobrobytu Narodowego zmniejszyła się o 71%. Świadczą o tym dane rosyjskiego Ministerstwa Finansów. Na dzień 1 stycznia w funduszu pozostawało 160,2 tony złota na bezosobowych rachunkach w banku centralnym, podczas gdy w maju 2022 roku było to 554,9 tony.
W ciągu 2023 roku „złote rezerwy” Funduszu Dobrobytu Narodowego zmniejszyły się o 196 ton, czyli o 35%. W 2024 roku ilość złota spadła o kolejne 171 ton, a w ubiegłym roku — dodatkowo o 19 ton.
Ministerstwo Finansów rosji sprzedawało złoto z Funduszu niemal co miesiąc. W styczniu sprzedano 8,2 tony, w lutym — 4,4 tony, w marcu — 6,4 tony, a w kwietniu i maju — łącznie 29 ton. W czerwcu do funduszu zaksięgowano 72,4 tony złota zakupionego w 2024 roku, jednak ponad połowę tej ilości szybko sprzedano: 32,8 tony w lipcu, kolejne 6 ton w sierpniu–wrześniu oraz 12,8 tony w grudniu.
Łączna wartość płynnych aktywów Funduszu Dobrobytu Narodowego, do których — obok złota — zaliczają się także chińskie juany, na początku stycznia wynosiła 4,1 bln rubli. Po raz pierwszy od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny rezerwy rządu rosji na koniec ubiegłego roku nieznacznie wzrosły — o 350 mld rubli. Jednocześnie w porównaniu z poziomem sprzed wojny zmniejszyły się one niemal o 60%, czyli o 5,6 bln rubli.
W projekcie budżetu na 2026 rok rosyjskie Ministerstwo Finansów zaplanowało zerowe wydatki z Funduszu Dobrobytu Narodowego, licząc na zachowanie pozostałych rezerw zgromadzonych w poprzednich latach dzięki nadwyżkom z eksportu ropy naftowej. Plany te zostały jednak pokrzyżowane przez sankcje administracji Donalda Trumpa: średnia cena rosyjskiej ropy spadła do 39 dolarów za baryłkę zamiast 59 dolarów, które uwzględniono w założeniach budżetowych.
W grudniu 2025 roku rosyjskie spółki naftowe znacząco ograniczyły wydobycie ropy naftowej, osiągając jeden z najniższych poziomów w ciągu ostatnich półtora roku.
W tym samym miesiącu rosja odnotowała poważny spadek wydobycia ropy — do 9,326 mln baryłek dziennie. Zachodnie sankcje oraz ukraińskie uderzenia w infrastrukturę naftową zablokowały część dostaw i zmusiły tankowce do postoju na morzu. Jest to największy spadek wydobycia w ciągu ostatnich 18 miesięcy.
Czytaj nas na Telegram i Sends