Matthew Lillard przyznał, że wstydzi się udziału w Krzyku 7 — Jerusalem Post
Amerykański aktor Matthew Lillard podczas sesji pytań i odpowiedzi w Austin w USA powiedział, że odczuwa wstyd z powodu udziału w filmie „Krzyk 7”. Powiązał to ze zwolnieniem aktorki Melissy Barrery z franczyzy po jej wpisach w mediach społecznościowych wspierających Palestynę, informuje Jerusalem Post.
Oświadczenie Lillarda
Według Lillarda Barrera jest „po właściwej stronie historii”, a świat powinien ją wspierać. Aktor powiedział również, że przez udział w nowym filmie sam znalazł się „po niewłaściwej stronie historii”.
Jednocześnie Lillard zaznaczył, że nadal podoba mu się udział w tym filmie, jednak mogła to nie być najlepsza decyzja.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zwolnienie Melissy Barrery
Melissa Barrera została usunięta z franczyzy „Krzyk” w 2023 roku po kilku wpisach na Instagramie, w których potępiała działania Izraela wobec Palestyńczyków w Gazie. W jednym z wpisów aktorka nazwała Gazę „obozem koncentracyjnym” i określiła sytuację jako ludobójstwo oraz czystki etniczne.
Po usunięciu Barrery przedstawiciel firmy produkcyjnej Spyglass powiedział Variety, że firma nie toleruje antysemityzmu ani podżegania do nienawiści. W szczególności wspomniał o fałszywych odniesieniach do ludobójstwa, czystek etnicznych, zniekształcania Holokaustu oraz wypowiedziach przekraczających granicę mowy nienawiści.
Inne wspomniane kontrowersje
Lillard wspomniał także o sytuacji wokół muzyka Eda Sheerana. Według publikacji Sheeran spotkał się ze znaczną krytyką po tym, jak raper Macklemore, znany jako Macklemore, został usunięty z roli artysty, który miał wystąpić przed nim, z powodu propalestyńskich wypowiedzi podczas koncertu.
Czytaj nas na Telegram i Sends