$ 44.7 € 51.23 zł 11.74
+17° Kijów +21° Warszawa +29° Waszyngton

Volt w Berlinie wzywa do rozszerzenia praw obywateli UE — The Local Germany

UA.NEWS 18 września 2026 11:13
Volt w Berlinie wzywa do rozszerzenia praw obywateli UE — The Local Germany

Paneuropejska progresywna partia Volt rozpoczęła przed wyborami do Izby Reprezentantów Berlina i rad dzielnicowych w Niemczech kampanię plakatową, wzywającą do przyznania obywatelom UE pełnych praw wyborczych. Kampania jest skierowana do mieszkańców miasta bez niemieckiego obywatelstwa.

Jak podaje The Local Germany, jeden z plakatów zawiera prowokacyjne pytanie w języku angielskim. Inny tekst kampanii zwraca się do osób, które pracują w Berlinie, płacą podatki, wychowują dzieci i są częścią społeczności, lecz nie mogą poprzez głosowanie wpływać na przyszłość miasta.

Kto ma prawo głosu

W wyborach do Izby Reprezentantów Berlina mogą uczestniczyć obywatele Niemiec, którzy ukończyli 16 lat. Obywatele innych państw UE mają prawo głosować wyłącznie w wyborach do dzielnicowych organów przedstawicielskich — Bezirksverordnetenversammlungen.

Volt oświadczył, że z tego powodu obywatele UE nie mogą uczestniczyć w jednych z kluczowych wyborów dla mieszkańców Berlina. Partia wzywa do przyznania im pełnych praw wyborczych.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Stanowisko kandydata Volt

Kandydat Volt w Neukölln Matt Bristow, który zaproponował pomysł plakatów, oświadczył, że hasło ma zwrócić uwagę na duży deficyt demokratyczny w Berlinie. Według niego niemal ćwierć miliona obywateli UE nie ma prawa głosu w wyborach do Izby Reprezentantów.

Bristow powiedział również, że ludzie chcą widzieć wpływ swojego głosu na decyzje dotyczące wydatków w dzielnicach i spraw życia codziennego. Twierdzi on, że mieszkańcy są niewystarczająco informowani o możliwościach uczestniczenia w procesach politycznych w swoich dzielnicach.

Według kandydata wcześniejsza kampania Volt pod hasłem „unfck Berlin” wywołała różne reakcje, ale zwróciła uwagę na problemy miasta. Zaznaczył, że podczas rozmów z wyborcami słyszał przeważnie więcej pozytywnych niż negatywnych opinii.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację