Märt Meesak o kryzysie sektora restauracyjnego w Estonii — ERR News
Estoński przedsiębiorca z branży gastronomicznej i przewodniczący partii Eesti Rahvusliberaalid-Vabaerakond, Märt Meesak, napisał w swoim felietonie, że sektor restauracyjny w Estonii przeżywa kryzys. Według niego koszty lokali przewyższają ich dochody, a w branży pozostaną tylko ci właściciele, którzy jeszcze nie zrezygnowali z tego biznesu.
W felietonie opublikowanym przez ERR News Meesak powiązał zamykanie restauracji z wysokimi kosztami i obciążeniami podatkowymi. Twierdzi on, że VAT na produkty spożywcze i posiłki poza domem w Estonii jest drugim najwyższym w Europie po Danii i około dwukrotnie przewyższa średnią UE.
Rentowność sektora
Według przytoczonych przez Meesaka danych Estońskiego Stowarzyszenia Hoteli i Restauracji za 2026 rok średnia rentowność sektora spadła z około 4% do 1%. Autor zaznaczył również, że roczne obroty branży wynoszą mniej niż 1 mld euro i w ubiegłym roku zmniejszyły się o 1,6%.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Według jego oceny w Estonii działa około 2,5–3 tys. lokali gastronomicznych i napojowych. Na podstawie tych wskaźników średni roczny obrót jednego lokalu wynosi 300–400 tys. euro, a przy rentowności na poziomie 1% zysk to około 3–4 tys. euro rocznie.
Obniżenie VAT
Meesak odrzucił argument polityków, że obniżenie VAT nie wpłynie na konsumentów, a jedynie zwiększy zyski restauratorów. Jego zdaniem nawet częściowe zachowanie obniżki podatkowej w biznesie mogłoby przywrócić lokalom możliwość inwestowania w warunki pracy i podwyższania wynagrodzeń.
Autor określił również sektor restauracyjny jako ważny dla turystyki i powiązanych dziedzin, w tym pralni, firm kurierskich, ochroniarskich i sprzątających, rolników oraz producentów. Wszystkie przytoczone oceny i wnioski są stanowiskiem autora felietonu.
Czytaj nas na Telegram i Sends