MSZ Węgier pokieruje Orbán, ale jest pewien haczyk
Lider partii „Tisza” Péter Magyar, która zwyciężyła w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, nominował na stanowisko ministra spraw zagranicznych Anitę Orbán.
Przyjęła ona już tę propozycję, informuje portal Telex. Wcześniej Anita Orbán przez pięć lat pracowała w węgierskim resorcie dyplomacji, gdzie zajmowała się kwestiami bezpieczeństwa energetycznego, a następnie pełniła funkcję doradczyni Magyara ds. międzynarodowych.
Podczas konferencji prasowej Péter Magyar ogłosił nazwiska sześciu kolejnych przyszłych członków rządu, w tym kandydatów na ministrów finansów, obrony, zdrowia i gospodarki. Resortem obrony ma pokierować Romulusz Ruszin-Szendi, a ministerstwem finansów — András Kármán. Formowanie nowego gabinetu odbywa się w trakcie przygotowań do pierwszego posiedzenia parlamentu nowej kadencji, zaplanowanego na początek maja.
Partia „Tisza” odniosła przekonujące zwycięstwo w wyborach 12 kwietnia, zdobywając 141 mandatów poselskich. Z kolei partia Fidesz, kierowana przez Viktora Orbána, który stał na czele rządu przez 16 lat, uzyskała jedynie 52 miejsca. Były premier określił ten wynik jako wstrząs i zapowiedział konieczność całkowitej przebudowy swojej siły politycznej. Zmiana władzy następuje w warunkach oczekiwanej rewizji kursu polityki zagranicznej Budapesztu i jego relacji z partnerami międzynarodowymi, w tym z Rosją.
Péter Magyar, zwycięzca wyborów, wystąpił również z głośnym oświadczeniem dotyczącym wznowienia pracy rurociągu „Przyjaźń” (Drużba), zwracając się do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Polityk podkreślił, że kwestie dostaw energii nie powinny być obiektem nacisków politycznych oraz wezwał do odblokowania tranzytu rosyjskiej ropy.
Przyszły premier ogłosił gotowość swojego rządu do konstruktywnej współpracy z Brukselą, jednak jednocześnie opowiedział się przeciwko szybkiemu wstąpieniu Ukrainy do UE.
Warto dodać, że Péter Magyar jest ciotecznym siostrzeńcem byłego prezydenta Węgier oraz wnukiem znanego sędziego. Wezwał on również dotychczasowych „popleczników Orbána” do podania się do dymisji.
Czytaj nas na Telegram i Sends