Naukowcy ostrzegli przed ryzykiem nowych powodzi i osuwisk w Nepalu
Naukowcy monitorują himalajską dolinę na granicy Nepalu i Tybetu po masowym zawaleniu się skał i lodu lodowcowego, które spowodowało niszczycielską powódź. Niestabilny teren oraz kilkumetrowe warstwy mułu i kamieni mogą ponownie zostać poruszone przez intensywne deszcze monsunowe, co stwarza ryzyko nowych powodzi i osuwisk — poinformował Channel NewsAsia.
Łańcuch zagrożeń
Maximillian van Wyk de Vries, docent ds. zagrożeń naturalnych na Uniwersytecie w Cambridge, nazwał to wydarzenie „kaskadą wielu zagrożeń”. Według niego osunięcie się skał i lodu spowodowało wielką powódź, a odnotowano także wtórne osuwiska.
Specjaliści monitorują zarówno miejsce pierwotnego zawalenia, gdzie teren mógł ulec osłabieniu, jak i dolinę położoną niżej wzdłuż biegu rzeki. Zdjęcia satelitarne pomagają śledzić zmiany w trudno dostępnych terenach górskich i mogą wykrywać oznaki niestabilności, w tym pęknięcia na zboczach lub początkowe przemieszczenia. Badacze dostrzegli pewne wczesne sygnały w rejonie zawalenia lodowca, jednak część osuwisk może występować bez znaków ostrzegawczych widocznych z satelity. W takich przypadkach naukowcy wykorzystują dane pogodowe do prognozowania ryzyka.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Monitoring i przygotowanie
Benjamin Horton, dziekan Szkoły Energii i Środowiska na City University of Hong Kong, zauważył, że konsekwencje humanitarne zależą nie tylko od samego zagrożenia naturalnego. Istotnymi czynnikami są lokalizacja ludzi i infrastruktury, dostępność systemów ostrzegania, normy budowlane oraz odporność społeczności.
Horton wezwał do poprawy wymiany danych i inwestowania w kompleksowe programy monitoringu. Jednocześnie van Wyk de Vries podkreślił, że obserwowanie wszystkich himalajskich lodowców jest niezwykle trudne, ponieważ każdy lodowiec i otaczający go teren mają własną specyfikę. Jego zdaniem podobna powódź mogłaby potencjalnie wystąpić w około stu innych dolinach Himalajów, dlatego ryzyko należy oceniać nie tylko w dotkniętej katastrofą dolinie.
Wpływ ocieplenia
Według Hortona w ciągu ostatnich 50 lat temperatura w Himalajach wzrosła o ponad 1°C, a zmiana klimatu zwiększa częstotliwość ekstremalnych zjawisk. Jednocześnie van Wyk de Vries ostrzegł, że obecnie trudno określić, w jakim stopniu zmiana klimatu wpłynęła właśnie na to zawalenie. Chociaż ocieplenie przyspieszyło cofanie się lodowców w rejonie zdarzenia, naukowcy nadal ustalają szczegóły i mechanizm zniszczenia.
Czytaj nas na Telegram i Sends