Nocne pociągi między Paryżem a Tuluzą mają kilkugodzinne opóźnienia z powodu złych warunków pogodowych
We Francji nocne pociągi „Intercity”, kursujące między Paryżem a Tuluzą, mają 4–6-godzinne opóźnienia z powodu skutków złej pogody. Przyczyną były gałęzie drzew, które spadły na tory kolejowe i uszkodziły infrastrukturę.
Według danych przewoźnika SNCF na odcinku w departamencie Lot w pobliżu Tuluzy spadające gałęzie uszkodziły pantograf pociągu. W rezultacie pociąg, który wyruszył z Tuluzy wieczorem 16 lipca, zatrzymał się na torach. Na tym samym odcinku utknął również pociąg z Paryża, któremu do stacji końcowej pozostało około 100 kilometrów.
Według stanu na poranek 17 lipca pociąg z Paryża miał ponad czterogodzinne opóźnienie, a pociąg z Tuluzy – prawie sześciogodzinne. Zazwyczaj podróż między tymi miastami trwa około dziewięciu godzin.
SNCF poinformowało, że planuje przywrócić ruch na uszkodzonym odcinku do połowy poranka.
Informację tę podaje BFMTV.
Przypomnijmy, że 16 lipca prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedzi obszar, na którym w Fontainebleau, na południe od Paryża, szaleje rozległy pożar lasu, którego strażacy od kilku dni nie są w stanie opanować.
Potężne burze, które w dniach 16–17 lipca nawiedziły południe Niemiec, spowodowały śmierć jednej osoby, obrażenia u kilku osób oraz znaczne straty materialne.
Czytaj nas na Telegram i Sends