Sally McManus, przewodnicząca australijskich związków zawodowych, ustąpi ze stanowiska 31 sierpnia
Sekretarz Australijskiej Rady Związków Zawodowych (ACTU) Sally McManus odejdzie ze stanowiska 31 sierpnia po dziewięciu i pół roku pracy. Jej następczynią zostanie Melissa Donnelly, która obecnie pełni funkcję sekretarz krajowej Związku Zawodowego Pracowników Sektora Publicznego i Samorządowego.
McManus pracowała jako działaczka związkowa przez 33 lata, z czego 22 lata na stanowiskach kierowniczych. W rozmowie z „The Guardian” oświadczyła, że po długoletniej pracy w ruchu związkowym pragnie zrobić sobie przerwę. O swojej rezygnacji McManus poinformowała w zeszłym miesiącu, równocześnie z przewodniczącą ACTU Michelle O’Neil. Premier Australii Anthony Albanese nazwał je „gigantkami ruchu robotniczego”.
Wraz z O’Neil McManus stała na czele kampanii na rzecz zasady „ta sama praca – to samo wynagrodzenie”, prawo pracowników do nieodpowiadania na wiadomości służbowe poza godzinami pracy, kryminalizację kradzieży wynagrodzeń oraz minimalne standardy wynagrodzenia, ubezpieczenia i bezpieczeństwa dla pracowników gospodarki platformowej.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Do swoich najważniejszych osiągnięć McManus zaliczyła podwyżki wynagrodzeń dla pracowników o niskich zarobkach, pomoc kobietom i dzieciom, które padły ofiarą przemocy domowej, a także wzmocnienie sektora edukacji przedszkolnej i opieki nad osobami starszymi. Jej kadencja przypadła na okres rządów Malcolma Turnbulla, Scotta Morrisona i Anthony’ego Albanese, a także na zawirowania gospodarcze związane z pandemią Covid-19.
McManus opowiedziała, że po objęciu stanowiska w marcu 2017 roku otrzymywała groźby śmierci i spotykała się z obelgami zarówno w internecie, jak i poza nim. Nazwała również rozwój sztucznej inteligencji zagrożeniem dla praw pracowników i zasugerowała, że w przyszłości w Australii może pojawić się czterodniowy tydzień pracy bez obniżania wynagrodzenia.
Po rezygnacji 55-letnia McManus planuje obserwować ptaki oraz poddać się operacji wszczepienia implantu ślimakowego z powodu utraty słuchu.
Czytaj nas na Telegram i Sends