Pakistanowi brakuje korporacji międzynarodowych — Dawn
Pakistańskie firmy powinny aktywniej wychodzić na rynki zagraniczne i inwestować poza granicami kraju, aby przekształcać lokalny sukces w globalną konkurencyjność. Taki wniosek zawiera felieton pakistańskiego wydania Dawn, poświęcony niedoborowi dużych krajowych korporacji międzynarodowych.
Autor zauważa, że w Pakistanie powstały odnoszące sukcesy rodzinne firmy z branży tekstylnej, cementowej, farmaceutycznej, motoryzacyjnej, bankowej, energetycznej i innych sektorów. Jednocześnie wciąż niewiele jest pakistańskich firm, które kupują przedsiębiorstwa w Wielkiej Brytanii, otwierają zakłady produkcyjne w Europie, tworzą marki w Ameryce Północnej lub nabywają firmy technologiczne.
Luka w inwestycjach zagranicznych
W felietonie podkreślono, że eksport towarów nie jest tym samym co budowanie biznesu za granicą. Pakistan dostarcza na światowe rynki tekstylia, artykuły sportowe, narzędzia chirurgiczne, ryż i wyroby skórzane. Jednak bardziej rozwinięte gospodarki eksportują, oprócz towarów, także kapitał, marki, własność intelektualną i doświadczenie w zarządzaniu.
Według World Investment Report 2025 Konferencji Narodów Zjednoczonych do spraw Handlu i Rozwoju wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych skierowanych z Pakistanu za granicę wyniosła w 2024 roku 153 mln dolarów. Jednocześnie napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do kraju osiągnął 2,57 mld dolarów — około 17 razy więcej.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jako przykład międzynarodowej ekspansji autor wskazuje Lucky Cement, który stworzył moce produkcyjne w Iraku i Demokratycznej Republice Konga. Zdaniem autora świadczy to o tym, że pakistańskie grupy przemysłowe mogą inwestować i konkurować za granicą, jednak takich przykładów jest niewiele.
Bariery i apel do biznesu
Prowadzenie dużego biznesu w Pakistanie utrudniają niestabilność polityczna, problemy z dostawami energii, deprecjacja waluty, kosztowne finansowanie, niespójne regulacje i kryzysy gospodarcze. Autor ostrzega jednak, że odporność na rynku krajowym nie musi oznaczać konkurencyjności za granicą, gdzie firmy stykają się z innymi regulatorami, wyższymi kosztami, wymagającymi konsumentami i silnymi konkurentami.
Felieton wzywa kolejne pokolenie pakistańskich rodzin biznesowych do wykorzystania odziedziczonego kapitału i infrastruktury na zakup marek, technologii i sieci dystrybucji za granicą. Jednocześnie polityce państwa proponuje się odróżniać odpływ prywatnego kapitału od produktywnych inwestycji zagranicznych firm, które mogą przynosić Pakistanowi dywidendy, doświadczenie i kontakty biznesowe.
Czytaj nas na Telegram i Sends