Polscy prokuratorzy poparli ekstradycję rosyjskiego archeologa do Ukrainy
Prokuratorzy sądu okręgowego w Warszawie poparli ekstradycję do Ukrainy rosyjskiego archeologa Aleksandra B., zatrzymanego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Naukowiec jest poszukiwany przez Ukrainę pod zarzutem prowadzenia nielegalnych wykopalisk archeologicznych na terytorium tymczasowo okupowanego Krymu. Decyzja sądu będzie kluczowym krokiem w ewentualnym przekazaniu archeologa stronie ukraińskiej w celu dalszego postępowania śledczego.
Poinformował o tym polski nadawca RMF24.
Jak podaje rozgłośnia, wniosek o ekstradycję rosyjskiego archeologa wpłynął do sądu okręgowego w Warszawie. Prokuratura w swoim stanowisku dołączonym do wniosku poparła żądanie Ukrainy dotyczące wydania naukowca.
Na pierwszym etapie postępowania, który rozpoczął się w grudniu, obywatel rosji został zatrzymany w Polsce, a prokuratura zwróciła się do sądu z wnioskiem o przedłużenie jego tymczasowego aresztowania.
Termin tymczasowego aresztu rosjanina upływa w poniedziałek, 12 stycznia, a sąd musi zdecydować, czy przedłużyć jego zatrzymanie do czasu podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie ekstradycji.
Obecnie do sądu złożono elektroniczną wersję wniosku ekstradycyjnego. Oryginały dokumentów oraz ich tłumaczenia mają zostać dostarczone jutro.
Jednocześnie śledczy złożyli do sądu wniosek o przedłużenie okresu tymczasowego aresztowania zatrzymanego.
Istotne jest, że polski sąd rozpatrywać będzie wyłącznie kwestię prawnej dopuszczalności ekstradycji do Ukrainy. Jeżeli sąd uzna ją za możliwą, ostateczna decyzja w sprawie ekstradycji należeć będzie do ministra sprawiedliwości Polski. Jeżeli natomiast sąd dojdzie do wniosku, że ekstradycja jest niedopuszczalna, postępowanie nie będzie kontynuowane.
Najprawdopodobniej chodzi o Aleksandra Butiagina, wobec którego w listopadzie 2024 roku Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zaocznie ogłosiła podejrzenie popełnienia przestępstwa.
Przypominamy, że SBU poinformowała o postawieniu zarzutów archeologowi powiązanemu z władzami władimira putina, działającemu na okupowanym Krymie.
Funkcjonariusze SBU w obwodzie czerniowieckim zgromadzili również materiał dowodowy i zaocznie ogłosili podejrzenie wobec gubernatora obwodu briańskiego federacji rosyjskiej. Jest on oskarżony o dostarczanie rosyjskim wojskom broni wykorzystywanej do zabijania Ukraińców.
Czytaj nas na Telegram i Sends