Polska zgłasza wzrost aktywności rosyjskich samolotów w bliskości swoich granic
Rosyjskie samoloty przez trzy dni z rzędu próbowały prowadzić obserwację polskiego systemu obrony powietrznej. Minister obrony narodowej Polski Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o nasileniu aktywności Rosji w pobliżu przestrzeni powietrznej kraju.
„Trzy samoloty przez trzy dni z rzędu próbowały prowadzić obserwację polskiego systemu obrony powietrznej. Świadczy to o stopniowym podnoszeniu przez Rosję poziomu eskalacji” – powiedział.
Minister podkreślił, że Polska utrzymuje stałą wymianę informacji z Ukrainą w zakresie sytuacji powietrznej. Według jego słów, mimo sporów politycznych z ostatnich tygodni, współpraca wojskowa obu państw pozostaje skuteczna, a w komunikacji nie odnotowano żadnych zakłóceń.
Według polskiego wicepremiera jednym z głównych tematów narady były ewentualne działania Rosji zmierzające do eskalacji wojny hybrydowej.
„Jednym z tematów dzisiejszej narady było zagrożenie ze strony Rosji w postaci prowokacji i eskalacji wojny hybrydowej — czyli takich działań, jak zakłócanie sygnału GPS, różnego rodzaju akcje dywersyjne, rozmaite prowokacje z użyciem dronów, w których wykorzystane mogą zostać również ukraińskie statki powietrzne przejęte lub przechwycone przez Rosję w ostatnich tygodniach w wyniku intensywnych działań Ukrainy nakierowanych na niszczenie infrastruktury krytycznej Rosji” – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Podkreślił, że takie bezzałogowce mogą zostać użyte przez Rosję do prowokacji przeciwko Polsce, państwom bałtyckim, Finlandii i Rumunii.
W związku z tym, zdaniem ministra, Wojsko Polskie, Straż Graniczna, Policja oraz służby specjalne koordynują działania między sobą oraz z sojusznikami ze wschodniej flanki NATO. Dodał, że wszystkie kraje regionu zwiększają gotowość na wypadek ewentualnych incydentów.
Osobno szef polskiego MON zaapelował do obywateli o krytyczny stosunek do informacji rozpowszechnianych w przestrzeni medialnej, zwłaszcza tych mających na celu poróżnienie Polaków z Ukraińcami.
„Nie poradzimy sobie, jeśli ta rosyjska propaganda będzie powielana przez Polaków, czyli przez nas samych. Właśnie wtedy powstaje ogromne niebezpieczeństwo, dlatego apeluję do wszystkich o weryfikowanie źródeł. Będziemy walczyć z dezinformacją, z fałszywymi doniesieniami szerzonymi w celu siania niepokoju, podważania zaufania do instytucji państwowych, a obecnie – przede wszystkim – w celu poróżnienia nas z Ukraińcami” – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
W tym kontekście decyzja władz ukraińskich dotycząca sprawnego wydawania pozwoleń na prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych, zdaniem ministra, „pomoże również uspokoić sytuację” w relacjach polsko-ukraińskich.
Kładł również nacisk na konieczność dalszego wspierania przez Polskę walczącej Ukrainy, która w ostatnich tygodniach doświadczyła największych ostrzałów rakietami balistycznymi i manewrującymi od początku wojny.
Mówił o tym we wtorek podczas konferencji prasowej w Warszawie po rządowej naradzie poświęconej kwestiom bezpieczeństwa, przekazuje korespondent Ukrinformu.
Polska przygotowuje nowy tryb gotowości do wojny.
Polscy wojskowi już trzeci dzień z rzędu zmuszeni są podnosić lotnictwo bojowe z powodu aktywności rosyjskich samolotów wojskowych w pobliżu przestrzeni powietrznej kraju. Poinformował o tym minister obrony Polski Władysław Kosiniak-Kamysz.
Czytaj nas na Telegram i Sends