Ambasador USA w Izraelu: nie ma planu przymusowego wysiedlenia ze Strefy Gazy
Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee oświadczył, że Izrael nie ma planu przymusowego wysiedlenia Palestyńczyków ze Strefy Gazy. Powiedział to podczas wizyty u Palestyńczyków pochodzenia amerykańskiego w Turmus Ajja, na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu.
Jak informuje ABC News, Huckabee stwierdził, że nie istnieje izraelski plan przenoszenia mieszkańców Gazy wbrew ich woli. Jego komentarze padły po tym, jak izraelscy ministrowie przedstawili w tym tygodniu propozycje dotyczące wyjazdu z terytorium około dwóch milionów mieszkańców Gazy.
Propozycje izraelskich ministrów
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben-Gwir przedstawił w czwartek siedmioletni plan, który zakłada wyjazd 250 tys. Palestyńczyków z Gazy w ciągu pierwszego roku, a pozostałych około dwóch milionów mieszkańców — w ciągu kolejnych sześciu lat. Określił ten plan jako dobrowolną emigrację.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dzień wcześniej minister obrony Izraela Israel Katz oświadczył, że kraj jest gotowy wywozić Palestyńczyków z Gazy drogą morską i lądową, jednak, jak powiedział, USA dyskutują, dokąd mogłaby udać się ludność. Katz powiedział również, że bez takiej migracji nie ma ostatecznego rozwiązania dla Gazy, a także, nie powołując się na źródło, twierdził, że 80% mieszkańców terytorium chce wyjechać, lecz Hamas temu przeszkadza.
Stanowisko USA
Huckabee przekazał, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa popiera możliwość opuszczenia Gazy przez Palestyńczyków z własnego wyboru. Według niego ani Izrael, ani USA nie proponują przymusowego przesiedlenia.
W materiale ABC zaznaczono, że przymusowe przesiedlenie ludności cywilnej z okupowanego terytorium jest uznawane za zbrodnię wojenną zgodnie z konwencjami genewskimi. Niemal cała ludność Gazy została już wewnętrznie przesiedlona w wyniku izraelskiej ofensywy wojskowej po ataku na Izrael przeprowadzonym pod przywództwem Hamasu 7 października 2023 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends