Premier Brytanii przyznał, że wyjście z UE było szkodliwe dla kraju
Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham podczas wystąpienia na zjeździe Partii Pracy w Liverpoolu krytycznie ocenił skutki Brexitu, oświadczając, że wyjście z Unii Europejskiej przyniosło krajowi więcej szkody niż pożytku oraz doprowadziło do utraty części kontroli nad gospodarką i imigracją.
Szef rządu zasugerował możliwość rewizji „czerwonych linii” (w tym dotyczących braku powrotu do jednolitego rynku czy unii celnej) i zaznaczył, że jeszcze w tym roku na szczycie Wielka Brytania — UE przedstawi warianty pogłębienia oraz długoterminowego zdefiniowania relacji z europejskimi partnerami.
Szczyt między Brytanią a UE, pierwotnie zaplanowany na lipiec, został odłożony z powodu dymisji poprzedniego premiera Keira Starmera, a nowa data przeprowadzenia wydarzenia nie została jeszcze ustalona.
O sprawie informuje agencja DPA.
W Strasburgu we Francji przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaprosiła Kanadę, by pomóc jej zostać pierwszym członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej. Jednocześnie, według słów wysokiej rangi urzędnika UE, analogiczny format nie jest przewidziany dla Wielkiej Brytanii po Brexicie.
Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair oświadczył, że kraj powinien dążyć do powrotu do zreformowanej Unii Europejskiej w ciągu najbliższej dekady.