Prezydent Estonii Alar Karis zakończy swoją kadencję za pięć tygodni
Prezydent Estonii Alar Karis za pięć tygodni zakończy swoją kadencję. Po opuszczeniu rezydencji prezydenckiej w Kadriorgu on i jego żona, pierwsza dama Sirje Karis, planują poświęcić więcej czasu na dom w Tartu, informuje ERR News.
Małżeństwo było gospodarzami ostatniego przyjęcia w Różanym Ogrodzie z okazji Dnia Odzyskania Niepodległości Estonii. Sirje Karis powiedziała, że przez pięć lat spędzonych w Kadriorgu zdobyła bogate doświadczenie i poznała wiele osób zarówno w Estonii, jak i za granicą. Jednocześnie, jak dodała, po zakończeniu kadencji prezydenckiej męża część jej publicznych obowiązków jako pierwszej damy zostanie zachowana.
Sirje Karis dodała również, że chce ponownie poświęcić więcej czasu na pielęgnację własnego ogrodu i szklarni w Tartu. Alar Karis zaznaczył, że po wyprowadzce z Kadriorgu małżonkowie będą musieli dzielić swój czas między Tallinn a Tartu, jednak prawdopodobnie częściej będą przebywać w południowej części Estonii.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Prezydent powiedział, że w trakcie kadencji nagromadziły się sprawy domowe, a ich dom stał się w praktyce letnią rezydencją. Według niego prace, których nie potrafią wykonać samodzielnie, warto powierzyć specjalistom. Sierje Karis dodała, że nie będzie malować sufitów ani podłóg, ale w miarę możliwości wiele prac domowych wykonuje sama.
Do końca kadencji Karis ma jeszcze w planach szereg podróży zagranicznych. W najbliższych dniach planuje odwiedzić Ukrainę, Łotwę i Włochy, a później – kraje Europy Północnej, Niemcy i Nowy Jork. Estoński parlament – Riigikogu – zbierze się 2 września w celu wyboru nowego prezydenta.
Czytaj nas na Telegram i Sends