Książę Harry opuści radę African Parks w RPA
Książę Harry w najbliższych tygodniach opuści radę działającej w RPA organizacji ochrony przyrody African Parks. Organizacja oświadczyła, że jego odejście wiąże się ze zmianami w składzie rady dyrektorów. Harry był prezesem African Parks w latach 2017–2023, a później dołączył do jej rady.
Jak podaje Deutsche Welle English, niderlandzki dziennikarz i autor Olivier van Beemen, który badał działalność organizacji, uważa, że związek między African Parks a księciem coraz bardziej stawał się obciążeniem dla obu stron. Według niego popularność Harry’ego przyciągała uwagę mediów i pomagała organizacji nawiązywać kontakty z potencjalnymi darczyńcami, jednak oskarżenia o naruszenia praw człowieka uczyniły tę współpracę problematyczną.
Zarządzanie obszarami chronionymi
Według własnych danych African Parks zarządza 24 obszarami chronionymi w 13 krajach Afryki o łącznej powierzchni ponad 20 mln hektarów. Do 2030 roku planuje zwiększyć liczbę parków znajdujących się pod jej zarządem do 30. Rządy państw afrykańskich przekazują organizacji długoterminowe zarządzanie takimi terenami, przy czym ziemia formalnie pozostaje własnością państwa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
African Parks odpowiada za ochronę przyrody, infrastrukturę, turystykę i działania przeciw kłusownictwu. W tym celu organizacja korzysta z uzbrojonych strażników, a w niektórych przypadkach jej uprawnienia obejmują kontrolę granic. Van Beemen stwierdził, że krytycy organizacji nazywają ją „państwem w państwie” ze względu na skalę jej wpływu na zarządzanych terenach.
Oskarżenia o naruszenia praw człowieka
Najpoważniejsze oskarżenia dotyczyły Parku Narodowego Odzala-Kokoua w Republice Konga i stały się znane w 2023 roku. Przedstawiciele rdzennego ludu Baka twierdzili, że doświadczyli przemocy, tortur i przemocy seksualnej ze strony strażników African Parks.
Organizacja zleciła londyńskiej firmie Omnia Strategy przeprowadzenie dochodzenia. Po dwóch latach African Parks uznała pojedyncze przypadki naruszeń praw człowieka, jednak nie opublikowała pełnego raportu. Van Beemen twierdzi, że dokumentu nie pokazano również rządowi Republiki Konga. African Parks odrzuca oceny dziennikarza, oświadczając, że jego książka „Beasts and Men” zawiera setki błędów faktycznych i wprowadzających w błąd twierdzeń. Organizacja podkreśla również politykę zerowej tolerancji wobec nadużyć, szkolenia z praw człowieka oraz mechanizmy składania skarg.
Czytaj nas na Telegram i Sends