Ława przysięgłych szósty dzień nie może wydać werdyktu w sprawie Lindsay Clancy
Ława przysięgłych w Plymouth w stanie Massachusetts już szósty dzień próbuje wydać jednomyślny werdykt w sprawie 36-letniej Lindsay Clancy, sądzonej pod zarzutem zamordowania trojga swoich dzieci. Adwokat Kevin Reddington oświadczył w sądzie, że podjęcie decyzji blokuje jeden z przysięgłych, informuje „The Jerusalem Post”.
Wniosek obrony
Według Reddingtona w notatce przewodniczącego ławy przysięgłych wskazano, że jeden z jej członków odmawia stosowania się do instrukcji sądu dotyczących pojęcia uzasadnionej wątpliwości. Następnie obrońca poprosił sędziego Williama Sullivana o wyłączenie tego przysięgłego.
Sędzia oddalił wniosek i polecił ławie kontynuowanie narady. Wcześniej przysięgli przekazali sędziemu notatkę, która skłoniła go do ponownego wyjaśnienia, co stanowi uzasadnioną wątpliwość.
Dzień wcześniej ława poinformowała sąd, że po długiej naradzie nadal nie może podjąć jednomyślnej decyzji. Podobną notatkę przysięgli wysłali również we wtorek; w obu przypadkach sędzia nakazał im kontynuować naradę.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Możliwy ponowny proces
Jeśli przysięgli nie wydadzą werdyktu, a sędzia ogłosi mistrial — zakończenie postępowania bez decyzji ławy przysięgłych — prokuratura będzie musiała zdecydować, czy przeprowadzić ponowny proces. W trakcie sześciotygodniowego procesu wysłuchano ponad 80 świadków i rozpatrzono ponad 300 materiałów dowodowych.
Prokurator okręgowy hrabstwa Plymouth Timothy Cruz nie powiedział wprost, czy jego biuro będzie dążyć do ponownego procesu w przypadku mistrial. Oświadczył, że skomentuje tę kwestię po zakończeniu procesu.
Clancy grozi dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia, jeśli zostanie uznana za winną morderstwa pierwszego stopnia. Przyznała, że 24 stycznia 2023 roku udusiła troje dzieci elastycznymi taśmami do ćwiczeń w piwnicy domu w Duxbury, na przedmieściach Bostonu. Następnie, według źródła, zadała sobie rany nożem i wyskoczyła z okna na drugim piętrze, w wyniku czego została sparaliżowana.
Obrona twierdziła, że w chwili śmierci pięcioletniej Cory, trzyletniego Dawsona i ośmiomiesięcznego Callana Clancy przeżywała epizod psychotyczny. Prokuratorzy nie kwestionowali, że miała problemy ze zdrowiem psychicznym, lecz utrzymywali, że Clancy rozumiała bezprawność swoich działań.
Czytaj nas na Telegram i Sends