Rosatom przygotowuje ewakuację personelu z Iranu
rosja przygotowuje się do ewakuacji nawet 400 specjalistów koncernu Rosatom z elektrowni jądrowej Buszehr w Iranie. Powodem jest zagrożenie nowymi uderzeniami wojskowymi ze strony USA. Korporacja działa w ścisłej współpracy z rosyjskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwem Obrony, aby w razie potrzeby szybko wycofać personel — poinformował szef Rosatomu Aleksiej Lichaczow.
Aleksiej Lichaczow przekazał, że Rosatom wraz z MSZ i Ministerstwem Obrony jest gotowy w każdej chwili przeprowadzić działania ewakuacyjne wobec swoich pracowników zatrudnionych w elektrowni jądrowej w Buszehrze. Łącznie może chodzić o około 400 rosyjskich specjalistów. „Trzymamy rękę na pulsie i we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwem Obrony będziemy gotowi przeprowadzić działania ewakuacyjne” — powiedział Lichaczow, komentując zaostrzenie sytuacji w Iranie.
Powodem takiej gotowości są doniesienia medialne o możliwych uderzeniach USA na Iran. Stacje CNN oraz Reuters informują, że Waszyngton może przeprowadzić precyzyjne ataki na kierownictwo kraju, struktury siłowe oraz obiekty jądrowe w odpowiedzi na tłumienie protestów oraz zerwanie negocjacji dotyczących programu nuklearnego.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump skierował do regionu uderzeniową grupę lotniskowcową z lotniskowcem USS Abraham Lincoln na czele oraz zagroził „uderzeniem silniejszym niż letnie”, podkreślając powagę zagrożenia. W przypadku eskalacji rosyjscy specjaliści pracujący w elektrowni jądrowej Buszehr mogą zostać szybko ewakuowani, aby uniknąć zagrożenia dla życia oraz zapewnić bezpieczeństwo obiektu jądrowego. „Monitorujemy sytuację z minuty na minutę i jesteśmy gotowi na każdy rozwój wydarzeń” — dodał Lichaczow.
Tym samym rosja już teraz sprawuje kontrolę nad bezpieczeństwem swoich specjalistów w irańskiej elektrowni jądrowej, przygotowując się na ewentualne nieprzewidywalne działania USA w regionie.
Czytaj nas na Telegram i Sends