Rosja zaprezentowała w Egipcie pociski S-71 dla Su-57
Rosyjski państwowy eksporter uzbrojenia Rosoboronexport zaprezentował na salonie lotniczym w El-Alamein w Egipcie pociski S-71M i S-71K dla myśliwca Su-57. Rosja jest państwem-agresorem. Su-57 piątej generacji po raz pierwszy wziął również udział w pokazach lotniczych na kontynencie afrykańskim, donosi „The Jerusalem Post”.
Pociski S-71 na ekspozycji
S-71M i S-71K wystawiono w rosyjskiej części lotniska w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego El-Alamein, położonego na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Według specjalistycznych publikacji obronnych modele te łączą cechy pocisków manewrujących i tanich dronów uderzeniowych.
Przedstawiciel Rosoboronexportu, który rozmawiał z Reutersem pod warunkiem zachowania anonimowości, oświadczył, że była to pierwsza publiczna prezentacja pocisków. Powiedział również, że wcześniej były one używane w działaniach bojowych, i określił je jako produkty łączące cechy drona i pocisku.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Salon lotniczy w El-Alamein
Su-57 wykonał lot pokazowy nad pustynnym terenem w pobliżu lotniska. Eksportową wersję tego myśliwca wcześniej prezentowano w Chinach, Indiach i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ukraina oświadczyła, że w 2024 roku trafiła Su-57 w bazie lotniczej na terytorium Rosji.
Salon lotniczy w El-Alamein odbył się po raz drugi i miał zaprezentować Egipt jako bramę do rynków obronnych Afryki i Bliskiego Wschodu. Chiny pokazały na wystawie myśliwiec J-16, który kilka tygodni wcześniej uczestniczył we wspólnych ćwiczeniach z Egiptem — było to pierwsze rozmieszczenie tego samolotu w Afryce.
Na wydarzeniu reprezentowane były również firmy z Turcji, ZEA i Egiptu. Ich stoiska odwiedzały delegacje wojskowe, w tym z Sierra Leone, Tanzanii i Kuwejtu. Mohamed El-Sayed, konsultant egipskiej prywatnej firmy obronnej Amstone International Group, zaznaczył, że liczba odwiedzających odzwierciedla zainteresowanie Egiptem jako punktem wejścia na afrykańskie i arabskie rynki obronne.
Czytaj nas na Telegram i Sends