Amerykański senator republikański Lindsey Graham zmarł 11 lipca 2026 roku w wieku 71 lat. Polityk, który przez ponad trzy dekady pracował w Kongresie USA, odszedł niespodziewanie — zaledwie dzień po swojej kolejnej wizycie w Kijowie. Przyczyną śmierci był pęknięty tętniak aorty na tle choroby układu krążenia.
Jego śmierć była zaskoczeniem zarówno dla amerykańskiej klasy politycznej, jak i dla Ukrainy. Jeszcze 10 lipca Graham spotkał się w Kijowie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, rozmawiając o dostawach systemów obrony powietrznej oraz pracach nad ustawą o nowych sankcjach wobec Rosji. Dla senatora była to już dziesiąta wizyta na Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny.
UA.News opowiada, kim był Lindsey Graham, jak kształtowały się jego poglądy polityczne, dlaczego stał się jednym z głównych zwolenników Ukrainy w Waszyngtonie i jakie dziedzictwo po sobie zostawił.
Kim był Lindsey Graham: dzieciństwo i rodzinna tragedia
Lindsey Olin Graham urodził się 9 lipca 1955 roku w miasteczku Central w stanie Karolina Południowa. Jego rodzice, Florence James i Millie Graham, prowadzili niewielki lokal, który łączył funkcje baru, restauracji, sali bilardowej i sklepu monopolowego.
Rodzina żyła skromnie — w pomieszczeniu za własnym barem. Przyszły senator od dziecka pomagał rodzicom: sprzątał, zmywał naczynia, obsługiwał klientów i pracował za barem.

Najtrudniejszy okres w życiu Grahama nadszedł podczas studiów. Najpierw na raka zmarła jego matka, a około 15 miesięcy później – ojciec. Lindsey miał wtedy nieco ponad 20 lat. Po śmierci rodziców faktycznie przejął odpowiedzialność za młodszą siostrę Darlene, która była wówczas jeszcze nastolatką.
Graham był pierwszą osobą w swojej rodzinie, która zdobyła wyższe wykształcenie. Ukończył Uniwersytet Karoliny Południowej, a w 1981 roku uzyskał tytuł doktora prawa w szkole prawniczej tej samej uczelni.
W późniejszym czasie polityk często wracał do historii swojej rodziny, tłumacząc swoje poparcie dla państwowych programów socjalnych. Po śmierci rodziców on i jego siostra otrzymywali wsparcie z programu Social Security. Jak wspominał Graham, bez tej pomocy byłoby mu znacznie trudniej ukończyć studia i zaopiekować się Darlene.
Służba wojskowa i kariera prawnicza Lindseya Grahama
Po ukończeniu wydziału prawa Lindsey Graham wstąpił do Sił Powietrznych USA. Służył w Korpusie Rzeczników Wojskowych (JAG - Judge Advocate General's Corps).
Początkowo Graham pełnił funkcję prokuratora i obrońcy wojskowego, a później został głównym prokuratorem amerykańskiej bazy lotniczej Rhein-Main w Republice Federalnej Niemiec. Po zakończeniu służby czynnej kontynuował pracę w Gwardii Narodowej i rezerwie Sił Powietrznych.

Łącznie jego kariera wojskowa trwała ponad 30 lat. Graham dosłużył się stopnia pułkownika i ostatecznie przeszedł na emeryturę w 2015 roku.
Podczas pracy w Kongresie odbywał również krótkie okresy służby w Iraku i Afganistanie, gdzie zajmował się kwestiami prawnymi dotyczącymi jeńców wojennych i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w wojsku.
Doświadczenie wojskowe w znacznym stopniu wpłynęło na jego poglądy polityczne. Graham stał się jednym z najbardziej znanych amerykańskich „jastrzębi” — polityków opowiadających się za silnymi siłami zbrojnymi, wysokimi wydatkami na obronność i aktywnym udziałem Stanów Zjednoczonych w międzynarodowych konfliktach.
Jedną z jego ulubionych sentencji było stwierdzenie: „Pokój osiąga się poprzez siłę”.
Tą zasadą tłumaczył swoje wsparcie dla armii amerykańskiej, NATO, Izraela, Ukrainy oraz wywierania silnej presji na Rosję i Iran.
Jak Lindsey Graham wszedł do polityki
Karierę polityczną Graham rozpoczął na szczeblu lokalnym. W 1992 roku został wybrany do Izby Reprezentantów stanu Karolina Południowa. Zaledwie dwa lata później zwyciężył w wyborach do Izby Reprezentantów Kongresu USA.
W Waszyngtonie Graham szybko stał się znaczącą postacią. Na szczeblu ogólnokrajowym stało się o nim głośno podczas procedury impeachmentu prezydenta Billa Clintona. Graham był członkiem zespołu kongresmanów, którzy formułowali zarzuty wobec prezydenta w Senacie.

W 2002 roku kandydował do Senatu na miejsce republikanina Stroma Thurmonda, który odchodził z Kongresu po prawie pół wieku pracy. Graham zwyciężył i rozpoczął kadencję senatorską w styczniu 2003 roku.
W kolejnych latach wyborcy Karoliny Południowej wybierali go ponownie w 2008, 2014 i 2020 roku. W chwili śmierci przygotowywał się do kolejnej kampanii w 2026 roku.
W Senacie Graham pracował w komisjach zajmujących się wymiarem sprawiedliwości, budżetem, obronnością, polityką międzynarodową i finansami państwa. W różnych okresach kierował Komisją Sprawiedliwości oraz Komisją Budżetową.
Kariera Lindseya Grahama w Senacie USA
Jednym z najbardziej wpływowych stanowisk Grahama było przewodnictwo w senackiej Komisji Sprawiedliwości. Komisja ta opiniuje kandydatury sędziów federalnych, kierowników Departamentu Sprawiedliwości oraz nominatów do Sądu Najwyższego USA.
Graham odegrał znaczącą rolę w zatwierdzaniu sędziów nominowanych przez Donalda Trumpa.

Jednocześnie Graham nie zawsze działał zgodnie z linią partyjną. Wspólnie z senatorami z Partii Demokratycznej pracował nad próbami przeprowadzenia reformy imigracyjnej, która miała łączyć wzmocnienie ochrony granic z możliwością legalizacji części migrantów.
Zdolność do zawierania kompromisów z przeciwnikami politycznymi przez długi czas była jedną z jego najważniejszych cech. Najbliższym przyjacielem i sojusznikiem politycznym Grahama był senator John McCain. Razem z niezależnym senatorem Joe Liebermanem byli nieoficjalnie nazywani „trzema amigos” amerykańskiej polityki zagranicznej.
Po śmierci McCaina w 2018 roku Graham powiedział: „John uczynił mnie lepszym człowiekiem”.
Łączyła ich wiara w aktywne przywództwo USA, silną armię oraz konieczność wspierania sojuszników, nawet jeśli wymagało to znacznych kosztów finansowych i politycznych.
Od krytyka Donalda Trumpa do jego sojusznika
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych rozdziałów biografii Grahama były jego relacje z Donaldem Trumpem.
Podczas prawyborów republikańskich w latach 2015–2016 Graham sam próbował zostać kandydatem na prezydenta USA. Jego kampania nie uzyskała dużego poparcia, a sam senator stał się jednym z najostrzejszych krytyków Trumpa.
W maju 2016 roku Graham napisał zdanie, które przez lata go prześladowało: „Jeśli wystawimy Trumpa, zniszczą nas — i na to zasłużymy”.

Po zwycięstwie Trumpa ich relacje stopniowo ewoluowały. Graham zaczął regularnie rozmawiać z prezydentem, grać z nim w golfa i doradzać w sprawach obronności i polityki zagranicznej.
Senator wspierał większość inicjatyw administracji Trumpa, bronił prezydenta podczas procedur impeachmentu i wspierał zatwierdzanie jego nominatów do Sądu Najwyższego.
Po szturmie na Kapitol 6 stycznia 2021 roku Graham oświadczył z mównicy Senatu: „Przeszliśmy z Trumpem piekielną drogę. Dla mnie wystarczy”.
Ostateczne zerwanie jednak nie nastąpiło. Niedługo później Graham wrócił do obozu Trumpa, wspierał jego nową kampanię prezydencką i pozostał jednym z najbardziej wpływowych sojuszników prezydenta w Senacie.
Lindsey Graham i Ukraina: wsparcie dla Kijowa zaczęło się już w 2014 roku
Wsparcie Ukrainy ze strony Lindseya Grahama nie zaczęło się po 24 lutego 2022 roku. Już po rosyjskiej okupacji Krymu i rozpoczęciu wojny w Donbasie senator opowiadał się za zbrojeniem Ukrainy i zaostrzeniem sankcji wobec Moskwy.
W 2014 roku krytykował administrację Baracka Obamy za zbyt mało zdecydowaną, w jego ocenie, reakcję na rosyjską agresję. W swoim oficjalnym oświadczeniu Graham twierdził, że sankcje są niewystarczające, a Kreml postrzega słabość Zachodu jako zaproszenie do dalszej agresji.

W grudniu 2016 roku Graham wraz z Johnem McCainem i Amy Klobuchar odwiedził Ukrainę. Podczas wizyty w Donbasie senatorzy spotkali się z ukraińskimi żołnierzami. Graham apelował wówczas o dalszą walkę i obiecywał zabiegać o większe wsparcie w Waszyngtonie.
Jego postawa nie była emocjonalna, lecz strategiczna. Senator uważał, że konsekwencje wojny na Ukrainie wykraczają daleko poza granice Europy. Jego zdaniem zwycięstwo Rosji mogłoby stać się sygnałem dla innych autorytarnych państw, w tym Chin.
Wizyty Lindseya Grahama na Ukrainie po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny
Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Graham stał się jednym z najczęstszych amerykańskich gości politycznych w Kijowie. Zazwyczaj przyjeżdżał razem z senatorem-demokratą Richardem Blumenthalem, pokazując, że wsparcie dla Ukrainy ma charakter ponadpartyjny.
W lipcu 2022 roku senatorzy spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim i omówili dostawy broni, sankcje oraz odpowiedzialność Rosji za zbrodnie wojenne.

W maju 2023 roku Graham ponownie przybył do Kijowa. Była to jego trzecia wizyta od początku pełnoskalowej inwazji. Podczas rozmowy z Zełenskim stwierdził: „Opór stawiany przez naród ukraiński przypomina mi nasze najlepsze czasy jako Amerykanów. Będą wolni albo zginą”.

Wideo ze spotkania zostało później zmontowane tak, że słowa senatora o śmierci rosyjskich żołnierzy i skuteczności amerykańskiej pomocy brzmiały jak jedno zdanie. Władze rosyjskie wykorzystały nagranie w kampanii propagandowej, a MSW Rosji wydało list gończy za Grahamem.
Sam senator odpowiedział na to ironicznie, nazywając nakaz „znakiem honoru”.
W marcu 2024 roku senator przyjechał na Ukrainę w czasie opóźnień amerykańskiego pakietu pomocy w Izbie Reprezentantów. Zełenski poinformował go o sytuacji na froncie i priorytetowych potrzebach ukraińskiej armii.
Sankcje Lindseya Grahama wobec Rosji
Jedną z głównych inicjatyw Grahama był ponadpartyjny projekt ustawy o masowym zaostrzeniu sankcji wobec Rosji. Dokument opracował wspólnie z Richardem Blumenthalem.
Ustawa przewidywała sankcje wtórne i wysokie cła dla państw, które kontynuują zakup rosyjskiej ropy, gazu, uranu i innych towarów, wspierając tym samym dochody Kremla.
W lipcu 2025 roku Graham i Blumenthal oświadczyli, że ich inicjatywę popiera 85 ze 100 senatorów. Oznaczało to rzadki w amerykańskiej polityce poziom ponadpartyjnego konsensusu.
W styczniu 2026 roku Graham poinformował, że Donald Trump zgodził się pozwolić na procedowanie projektu. Senator stwierdził: „Ukraina idzie na ustępstwa w imię pokoju, podczas gdy Putin tylko mówi i dalej zabija niewinnych”.
Podczas swojej ostatniej wizyty w Kijowie 10 lipca 2026 roku Graham ogłosił, że senatorowie osiągnęli porozumienie z Białym Domem w sprawie brzmienia ustawy sankcyjnej, którą administracja Trumpa jest gotowa poprzeć.
„Osiągnęliśmy porozumienie z Białym Domem w sprawie wersji ustawy o sankcjach wobec Rosji, którą poprą. Oznacza to, że stanie się prawem” — powiedział polityk dziennikarzom.
Ostatnia wizyta Lindseya Grahama w Kijowie
Ostatnia zagraniczna podróż senatora odbyła się właśnie na Ukrainę. 10 lipca 2026 roku spotkał się w Kijowie z Wołodymyrem Zełenskim.
Strony omówiły zaostrzenie sankcji wobec Rosji, potrzeby Ukrainy w zakresie obrony powietrznej, wysiłki dyplomatyczne oraz dalsze wsparcie dla Kijowa w Kongresie. Prezydent podziękował Stanom Zjednoczonym za systemy obrony powietrznej, które ocaliły tysiące istnień ludzkich.

Po rozmowach Graham oświadczył również, że Chiny mogą odegrać decydującą rolę w zakończeniu wojny, jeśli wywrą większą presję na Moskwę.
„Chiny mogą zakończyć tę wojnę. Bez Chin Putin nie byłby w stanie prowadzić jej na obecną skalę” — podkreślił senator.
Dzień po powrocie do Stanów Zjednoczonych Lindsey Graham zmarł.
Reakcje w USA i na Ukrainie na śmierć Lindseya Grahama
Śmierć polityka wywołała reakcje po obu stronach amerykańskiego spektrum politycznego. Koledzy wspominali jego poczucie humoru, pracowitość, umiejętność prowadzenia negocjacji oraz wieloletnią służbę dla państwa.
Donald Trump nazwał Grahama „prawdziwym amerykańskim patriotą” i jednym z najlepszych senatorów, jakich znał. Demokraci, którzy latami spierali się z politykiem, również podkreślali jego gotowość do współpracy ponadpartyjnej.

Dla Ukrainy jego śmierć stała się szczególnie dotkliwą stratą. Graham łączył w sobie kilka ważnych dla Kijowa cech: miał znaczny autorytet w Senacie, utrzymywał bezpośrednie kontakty z ukraińskim kierownictwem i jednocześnie miał dostęp do Donalda Trumpa.
Prezydent Wołodymyr Zełenski nazwał Grahama prawdziwym przyjacielem Ukrainy i podkreślił jego wkład w obronę wolności oraz wywieranie presji na Rosję.
Jakie dziedzictwo polityczne pozostawił Lindsey Graham
Lindsey Graham pozostawił po sobie kontrowersyjne dziedzictwo polityczne. Krytykowano go za radykalną zmianę stosunku do Donalda Trumpa, poparcie dla operacji wojskowych USA oraz gotowość do adaptacji do nowego układu sił w Partii Republikańskiej.
Jednak nawet przeciwnicy przyznawali, że wywierał duży wpływ. Graham przez ponad 30 lat pozostawał aktywnym uczestnikiem amerykańskiej polityki, współpracował z prezydentami obu partii, uczestniczył w nominacjach do Sądu Najwyższego oraz kształtowaniu polityki obronnej i zagranicznej USA.

Należał do pokolenia republikanów, którzy wierzyli, że Ameryka nie może odizolować się od świata. Dla niego wsparcie dla sojuszników nie było działalnością charytatywną, lecz sposobem na ochronę samych Stanów Zjednoczonych.
Najtrafniej jego poglądy na politykę zagraniczną można oddać słowami, które powtarzał w różnych wariantach przez wiele lat: „Jeśli Ameryka nie będzie liderem, to miejsce zajmą siły, które nie podzielają naszych wartości”.
Dla Ukrainy Lindsey Graham pozostanie politykiem, który wspierał jej niepodległość na długo przed pełnoskalową inwazją, wielokrotnie odwiedzał Kijów w czasie wojny i do ostatnich dni próbował wywierać na Rosję nową presję gospodarczą.
Symboliczne jest to, że swoje ostatnie ważne oświadczenie polityczne wygłosił właśnie w Kijowie — mieście, którego obronę uważał za część walki o przyszłość całego demokratycznego świata.
Czytaj nas na Telegram i Sends