Burza na Litwie powaliła drzewa, uszkodziła domy i pozbawiła prądu 500 gospodarstw domowych
Ulewne deszcze i burzowy wiatr, które nawiedziły Litwę w weekend, spowodowały przewracanie się drzew, uszkodzenia budynków oraz zalanie ulic. Służby ratowniczo-poszukiwawcze interweniowały w 56 przypadkach związanych z niekorzystnymi warunkami pogodowymi, informuje LRT, powołując się na Departament Straży Pożarnej i Służb Ratowniczych.
W sobotę strażacy przeprowadzili 34 interwencje, a w niedzielę – kolejne 22. Najwięcej zgłoszeń, bo aż 41, napłynęło z regionu wileńskiego. W pobliżu Wilna ratownicy usuwali drzewa i duże połamane gałęzie, które spadły na zaparkowane samochody. W jednym z przypadków drzewo uszkodziło BMW.
W dzielnicy Pašlaičiai w Wilnie ewakuowano mieszkańców z domów, które po burzy stały się niebezpieczne do zamieszkania. W sobotę wieczorem wiatr zerwał część bitumicznej pokrywy dachowej z dwupiętrowego domu szeregowego. Odłamki dachu zwisały nad wejściem do budynku i blokowały dostęp. Ratownicy zdemontowali niestabilną część pokrycia dachowego, częściowo oczyścili wejście do budynku i pomogli wynieść rzeczy. Trzech mieszkańców zakwaterowano w hotelu.
Więcej aktualnych wiadomości można przeczytać na kanale UA.News w Telegramie.
Część dachu spadła na dwa samochody: Nissan Juke doznał znacznych uszkodzeń, a BMW — niewielkich. Poważnych zniszczeń doznała również okolica Varena na południu Litwy, gdzie wiatr zrywał dachy z budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz wyrywał drzewa wraz z korzeniami. Lokalne jednostki straży pożarnej usunęły w ciągu nocy około 70 powalonych drzew, z których większość blokowała drogi. Ruch na głównych drogach został przywrócony.
Według danych Litewskiej Służby Hydrometeorologicznej burze w niektórych rejonach kraju towarzyszyły ulewnym deszczom i porywom wiatru sięgającym 15–16 metrów na sekundę. Przedsiębiorstwo komunalne „Grinda” w Wilnie otrzymało 116 zgłoszeń dotyczących zalanych ulic i parkingów, otwartych studzienek kanalizacyjnych, zablokowanych wpustów burzowych oraz powalonych drzew. W poniedziałek w południe około 500 gospodarstw domowych pozostawało bez prądu, a prace naprawcze trwały nadal.
Czytaj nas na Telegram i Sends