USA zwiększają presję na sojuszników rosji
Stany Zjednoczone nasilają naciski na kraje wspierające rosję, aby zmusić Kreml do zakończenia wojny przeciwko Ukrainie. Chodzi przede wszystkim o Iran, Wenezuelę oraz inne państwa, które pomagają Moskwie omijać sankcje i pozyskiwać zasoby. Jednocześnie Waszyngton pozostawia rosji możliwość wyjścia z wojny poprzez negocjacje. Informuje o tym Fox News, powołując się na ekspertów ds. bezpieczeństwa oraz byłych amerykańskich urzędników. Według nich strategia prezydenta USA Donalda Trumpa polega na osłabianiu rosji nie tylko bezpośrednio, lecz także poprzez jej partnerów.
Autorzy materiału przypominają, że Trump wcześniej obiecał wprowadzić „bardzo poważne konsekwencje” wobec rosji, jeśli ta nie zgodzi się zakończyć wojny przeciwko Ukrainie. Obecnie, jak twierdzą eksperci, ta presja zaczyna przynosić rezultaty.
W szczególności Stany Zjednoczone zwiększyły naciski na kraje, które wspierają rosję gospodarczo i militarnie. Wpływa to na dochody Kremla i ogranicza jego możliwości kontynuowania wojny. Były starszy doradca specjalnego wysłannika prezydenta USA ds. Ukrainy, Morgan Murphy, stwierdził, że Waszyngton osiągnął już w tym zakresie konkretne efekty. „Trump już zdjął Wenezuelę z szachownicy, a teraz próbuje także usunąć Iran ze stołu negocjacyjnego. To powinno zmienić kalkulacje putina” — powiedział.
Iran jest jednym z kluczowych sojuszników rosji. Dostarcza m.in. uderzeniowe bezzałogowce oraz inne wyposażenie wojskowe, które rosja wykorzystuje do ataków na Ukrainę. Współpraca ta znacząco wzmocniła więzi między dwoma państwami objętymi sankcjami.
Emerytowany generał Sił Powietrznych USA Bruce Carlson wyjaśnił, że taka strategia jest elementem szerszego planu. Jego zdaniem w wojnie ważne jest nie tylko bezpośrednie uderzanie, lecz także odcinanie kanałów zaopatrzenia. „W każdej kampanii nie tylko atakuje się centra dowodzenia — przecina się linie dostaw i logistykę. Nacisk na rosyjskie marionetki właśnie to robi. Wenezuela, Iran i flota cieni to kluczowe arterie zasilające rosyjską wojnę w Ukrainie” — powiedział Carlson.
Dodał również, że USA wywierają presję na państwa europejskie, by zwiększały wydatki na obronność i rezygnowały z rosyjskich surowców energetycznych. To jeszcze bardziej osłabia pozycję Moskwy.
Według Carlsona taka polityka stopniowo pozostawia Rosję z mniejszymi zasobami i mniejszym wsparciem. „Zostawiamy putina z mniejszą liczbą sojuszników, ograniczonymi zasobami i mniejszą elastycznością, podważając założenie, że przeciąganie wojny nie wiąże się z żadnymi kosztami” — zaznaczył.
Eksperci podkreślają także, że rosja w dużej mierze zależy od zewnętrznych dostawców i mechanizmów omijania sankcji. Dlatego każdy cios w te kanały natychmiast wpływa na jej zdolność prowadzenia wojny. Dyrektor wykonawcza Vandenberg Coalition, Carrie Filipetti, stwierdziła, że presja na Iran może mieć poważne konsekwencje dla rosji. „Zwiększona presja na Iran zagraża łańcuchom dostaw broni i dronów, które rosja wykorzystuje przeciwko ukraińskim cywilom” — powiedziała.
Jej zdaniem zakończenie wojny będzie możliwe dopiero wtedy, gdy rosja odczuje realne konsekwencje swoich działań. Jednocześnie, jak podkreślają eksperci, USA nie tylko wywierają presję na rosję, ale też pozostawiają jej możliwość zakończenia wojny poprzez negocjacje.
Emerytowany generał-porucznik Sił Powietrznych USA Richard Newton stwierdził, że Waszyngton stopniowo niszczy systemy finansujące rosyjską machinę wojenną — m.in. poprzez ograniczanie dostępu do ropy, finansów i międzynarodowego wsparcia. Morgan Murphy dodał, że Stany Zjednoczone oferują rosji tzw. „realistyczną opcję” wyjścia z wojny, która zakłada możliwość częściowej normalizacji relacji z Zachodem i powrotu do dialogu dyplomatycznego.
„To decyzja, którą rosjanie będą musieli podjąć. Ile jeszcze istnień ludzkich chcą wrzucić do tej maszynki do mielenia mięsa? Ile kolejnych śmierci są gotowi zaakceptować?” — powiedział Murphy. Zdaniem ekspertów strategia ta łączy presję z dyplomacją. Stany Zjednoczone starają się jednocześnie osłabić rosję i zmusić ją do wyboru negocjacji jako jedynej realnej drogi wyjścia z wojny.
Czytaj nas na Telegram i Sends