Stany Zjednoczone rozważały możliwość budowy magazynów paliwa w bazach lotniczych w Australii
W zeszłym roku rząd Stanów Zjednoczonych ogłosił zaproszenie do składania ofert na budowę magazynów paliwa lotniczego w trzech bazach Królewskich Sił Powietrznych Australii (RAAF): RAAF Curtin i RAAF Learmonth w Australii Zachodniej, a także RAAF Amberley w pobliżu Brisbane. Planowana pojemność obiektów wynosiła 190 mln litrów, jak podaje ABC News Australia.
Dokumenty kontraktowe przewidywały stworzenie w każdej bazie infrastruktury do przyjmowania, przechowywania, dodawania dodatków oraz wydawania paliwa lotniczego. W dokumentach mowa była również o łącznych zapasach przekraczających milion baryłek. Obecnie dokumenty te mają status nieaktywnych, a poproszono odpowiednią agencję w USA o komentarz, czy plany są realizowane.
Bazy RAAF Curtin i RAAF Learmonth należą do tzw. baz bez stałego stacjonowania wojsk: nie ma tam stałej obecności Sił Obronnych Australii, z wyjątkiem personelu odpowiedzialnego za utrzymanie obiektów. Bazy są regularnie wykorzystywane do ćwiczeń i w razie potrzeby mogą zostać uruchomione do zastosowań operacyjnych. Learmonth funkcjonuje również jako cywilne lotnisko dla sąsiedniego Exmouth.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Minister obrony Australii Richard Marles oświadczył, że dodatkowe możliwości w tych bazach będą zgodne z szerszą strategią rozwoju infrastruktury obronnej na północy kraju. Jak powiedział, Australia prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat ich planów rozbudowy odpowiednich zdolności, a amerykańskie inwestycje w australijskie bazy są korzystne dla obu państw.
Stany Zjednoczone już inwestują w infrastrukturę północnych baz australijskich. W bazach RAAF Darwin i RAAF Tindal trwają lub niedawno zakończyły się prace nad utworzeniem nowych stanowisk postojowych dla samolotów oraz obiektów zdolnych do przyjmowania bombowców dalekiego zasięgu. W Darwin co roku odbywa się rotacja szkoleniowa tysięcy amerykańskich marines, choć w regionie tym nie ma stałej obecności wojskowej USA.
Dowódca Królewskich Sił Powietrznych Australii, marszałek lotnictwa Stephen Chappell, stwierdził, że amerykańskie inwestycje mają efekt odstraszający. Zaznaczył również, że siły australijskie i amerykańskie są nie tylko kompatybilne, ale i wzajemnie zastępowalne. W Zintegrowanym planie inwestycyjnym Australii przewidziano do 30 mld dolarów na rozwój obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w ciągu następnej dekady.
Czytaj nas na Telegram i Sends