Pentagon informuje o sukcesie operacji „Epicka Furia”, podczas której — według danych USA — zlikwidowano Ali Chamenei oraz 90% potencjału rakietowego Iranu. Jednak Teheran odpowiedział na tyle szeroko zakrojonymi działaniami, że amerykańscy wojskowi byli wręcz zaskoczeni. Zmasowany atak objął nie tylko Iran, lecz także amerykańskie i izraelskie obiekty w całym regionie. Informuje o tym Time.
USA oceniają operację jako skuteczną: większość wyrzutni i potencjału rakietowego Iranu została zneutralizowana, a ponad 150 okrętów wojskowych uszkodzono. Najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei, oraz część wysokich rangą urzędników zginęli podczas uderzenia. Jednak strategiczny cel — całkowite zniszczenie programu nuklearnego i zmiana reżimu — pozostaje niepewny. Analitycy podkreślają, że administracji Donald Trump trudno będzie osiągnąć to szybko.
Teheran odpowiedział niespodziewanie szeroko zakrojonymi atakami na amerykańskie i izraelskie obiekty w Kuwejcie, Bahrajnie, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze. „Był zaskoczony. Nie ma co do tego wątpliwości. Oczekiwał, że Irańczycy odpowiedzą w jakiś sposób. Kiedy zaczęli atakować praktycznie cały region, coś do niego dotarło: ‘Wow, naprawdę w to weszliśmy’” — cytuje Time źródło bliskie Pentagonowi.
Rzecznik ministra obrony USA, Pete Hegseth, Sean Parnell, zaprzecza jakiejkolwiek nieprzygotowaniu:
„Amerykańskie wojsko przewidziało wszystkie scenariusze eskalacji — od najsłabszej reakcji po skrajnie agresywną”.
Konsekwencje tych wydarzeń pokazują, że nawet po udanej operacji sytuacja w regionie pozostaje napięta i nieprzewidywalna, a USA są zmuszone reagować na szeroko zakrojone ataki Iranu, które dotknęły sojuszników na całym Bliskim Wschodzie.
Ponadto izraelskie lotnictwo i wywiad zlikwidowały w Teheran Dżamszyda Isghagiego — szefa zarządu naftowego irańskiej armii. Według Siły Obronne Izraela odpowiadał on za finansowanie struktur siłowych Iranu oraz regionalnych sojuszników Teheranu, w tym Hezbollahu i Huti.
Prezydent USA Donald Trump wezwał władze Iranu do pilnego zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni, ostrzegając przed ryzykiem całkowitego zniszczenia kraju.
W Iranie w wyniku nalotów uszkodzony został most B1, który łączy stolicę Teheran z zachodnimi regionami państwa.
Prezydent USA Donald Trump poinformował również o otrzymaniu wiadomości od nowego przywódcy irańskiego reżimu z prośbą o zawieszenie broni. Trump jest gotów rozważyć taką możliwość tylko pod warunkiem pełnego otwarcia Cieśniny Ormuz dla swobodnej i bezpiecznej żeglugi.
Przypomnijmy, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił zamknięcie Cieśniny Ormuz i grozi „twardą odpowiedzią” wobec statków.
Pojawiają się również opinie, że Cieśnina Ormuz może stać się „cieśniną Trumpa”.