$ 44.33 € 51.65 zł 12.2
+21° Kijów +23° Warszawa +18° Waszyngton
Prawa człowieka a wojna: czy UE zgodzi się na powrót mężczyzn na Ukrainę

Prawa człowieka a wojna: czy UE zgodzi się na powrót mężczyzn na Ukrainę

02 czerwca 2026 15:45

Problem Ukrainy, borykającej się z niedoborem kadr zarówno na rynku pracy, jak i na froncie, staje się poważnym wyzwaniem dla samej Unii Europejskiej. W piątym roku wojny w Brukseli nie można już ignorować faktu, że Ukraina potrzebuje nie tylko pomocy finansowej czy wojskowej. Bez zasobów ludzkich kraj ten nie ma szans przetrwać w walce z agresorem. Dlatego UE i rządy krajowe pilnie poszukują równowagi między wsparciem dla uchodźców, własną polityką migracyjną a potrzebami Ukrainy.

Jednym z wariantów takiego rozwiązania może być wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z rozszerzonego mechanizmu tymczasowej ochrony, który wprowadzono po pełnej inwazji Rosji. Czy może to oznaczać masową deportację ukraińskich mężczyzn do Ukrainy – próbowało ustalić UA.News.

image


UE chce ograniczyć ochronę
 

W stolicach krajów Unii Europejskiej rozwija się kampania na rzecz wprowadzenia bardziej rygorystycznych zasad dla migrantów i uchodźców. W tym kontekście dyskutuje się nad przyszłością dyrektywy UE w sprawie tymczasowej ochrony, która pozwala Ukraińcom mieszkać i pracować w Europie bez konieczności korzystania z lokalnych systemów udzielania azylu. Ten mechanizm prawny obowiązuje do marca 2027 roku. Kraje UE chcą go przedłużyć o kolejny rok, przygotowując się jednocześnie do stopniowego wycofania tego programu.

Niedawno serwis Euractiv podzielił się informacjami na temat możliwych zmian w tej dyrektywie. Według mediów Europejczycy planują utrzymać ochronę tymczasową dla Ukraińców, ale mogą odmówić przyznania tego statusu mężczyznom w wieku poborowym lub osobom, które wyjechały z Ukrainy nielegalnie. Ograniczenia te nie dotyczą tych, którzy już przybyli do Europy.   

Akty prawne chcą zrewidować z kilku powodów. Przede wszystkim w Unii Europejskiej niepokoi fakt, że coraz częściej o schronienie ubiegają się ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym. Ukraina nie może ich powstrzymać jednostronnymi zakazami. 

Z kolei dla bezpieczeństwa europejskiego ważne jest, aby Ukraina dysponowała wystarczającymi zasobami ludzkimi do obrony i dalszej odbudowy. W argumentacji dotyczącej ograniczenia ochrony UE zaznacza się, że kraj ten już boryka się z niedoborem siły roboczej i problemami z uzupełnieniem armii. Z tego powodu w 2024 roku Ukraina musiała obniżyć wiek poborowy z 27 do 25 lat i wzmocnić mobilizację.  

Przyszłość zaktualizowanego programu ramowego będzie omawiana na szczeblu ministrów ds. migracji podczas posiedzenia Rady ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych. Urzędnicy mają podjąć wspólną decyzję polityczną w sprawie zmian, które zostaną wprowadzone do dyrektywy. Komisja Europejska na razie nie komentuje tej kwestii i nadal omawia ją z rządami krajowymi.

W każdym razie nowe inicjatywy dotyczące ukraińskich mężczyzn świadczą o nasileniu napięcia między próbami UE pomocy Ukraińcom uciekającym przed wojną a potrzebami Ukrainy, która w piątym roku wojny musi uzupełniać swoje siły zbrojne.

image


Ilu mężczyzn w wieku poborowym wyjechało
 

Skala wyjazdu mężczyzn z Ukrainy jest częściowo ujawniona przez dane służb granicznych Ukrainy i sąsiednich państw europejskich. Według danych otrzymanych przez ukraińskie media, od początku pełnej inwazji z kraju wyjechało prawie 540 tys. mężczyzn w wieku poborowym. Spośród nich około 470 tys. przekroczyło granicę legalnie. W 2025 roku, po tym jak rząd zaczął zwalniać z poboru młodzież w wieku 18–22 lat, do Europy wyjechało około 400 tys. młodych ludzi. To trzy razy więcej niż w poprzednich latach.

 Jednocześnie rzeczywista liczba mężczyzn, którzy opuścili Ukrainę podczas wojny, może być większa. Na przykład Eurostat podaje, że w latach 2022–2024 tymczasową ochronę w krajach UE otrzymało około 1,1 mln mężczyzn, którzy przybyli z Ukrainy. To dwa razy więcej niż dane służb granicznych sąsiednich państw europejskich. Co prawda dane te obejmują również mężczyzn, którzy wyjechali do krajów UE wcześniej. Złożyli oni wnioski o status ochrony tymczasowej po rozpoczęciu pełnej inwazji rosyjskiej.

Jeśli natomiast policzyć mężczyzn w ogólnej liczbie naszych uchodźców w Unii Europejskiej, to okazuje się, że stanowią oni tam 26,6%, 43,3% to kobiety, a 30,1% to dzieci. Ogółem w marcu 2026 roku w Unii Europejskiej mieszkało prawie 4,4 mln Ukraińców posiadających status tymczasowej ochrony. Najwięcej naszych rodaków było w Niemczech, Polsce i Czechach.

W 2024 roku władze Ukrainy próbowały poddać mężczyzn przebywających za granicą rejestracji wojskowej. Oficjalne władze w Kijowie zaczęły wymagać aktualizacji dokumentów do TCC, jeśli mężczyźni w wieku poborowym od 18 do 60 lat zwracali się o pomoc konsularną. W momencie wprowadzenia zmian tymczasowo wstrzymywano dla nich świadczenie wszystkich usług konsularnych, z wyjątkiem wystawiania dokumentów umożliwiających powrót na Ukrainę.

image


Czy UE zdecyduje się na powrót mężczyzn do Ukrainy  
 

Polityczne oświadczenia o konieczności powrotu ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym rozbrzmiewały w stolicach wielu krajów UE, przede wszystkim w Polsce, Niemczech i Czechach, gdzie jest najwięcej Ukraińców. W kwietniu 2026 roku kanclerz Niemiec Friedrich Merz podkreślił, że Berlin popiera dążenia Ukrainy do ograniczenia wyjazdu mężczyzn w wieku poborowym do Unii Europejskiej.

„Wspieramy wysiłki Ukrainy mające na celu ograniczenie wyjazdu mężczyzn w wieku poborowym do UE. Jest to absolutnie konieczne, aby Ukraina mogła się bronić, aby zachować jedność społeczeństwa ukraińskiego, a także po to, aby można było odbudować Ukrainę. Widzimy tutaj wyraźny postęp w zainteresowaniu obu stron”powiedział Merz podczas wspólnej konferencji prasowej z Wołodymyrem Zełenskim.

Prezydent Ukrainy potwierdził, że odpowiednie służby Ukrainy i Niemiec muszą zdecydować, w jaki sposób sprowadzić z powrotem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy wyjechali za granicę, naruszając prawo Ukrainy.

Rząd Polski i osobiście premier Donald Tusk wielokrotnie deklarowali gotowość do pomocy Ukrainie w rozwiązaniu tej kwestii. Na początku czerwca polskie media poinformowały, że władze kraju opowiadają się za wyłączeniem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z rozszerzonego programu tymczasowej ochrony UE, który jest obecnie omawiany przez państwa członkowskie.

„Naszym zdaniem nie budzi to żadnych kontrowersji, że osoby, które i tak nie mogą legalnie wyjechać z Ukrainy, nie mogłyby uzyskać tymczasowej ochrony w UE”powiedział anonimowy polski dyplomata.

Jednak w praktyce na razie wszystko sprowadza się wyłącznie do deklaracji – żadne z państw UE nie ma prawa do masowej deportacji ukraińskich mężczyzn bez odpowiedniej umowy międzynarodowej. Ponadto przymusowe odsyłanie osób bez podstaw prawnych jest sprzeczne z Europejską konwencją praw człowieka, a mianowicie narusza zakaz nieludzkiego traktowania oraz prawo do życia prywatnego i rodzinnego.

Kraj UE może wydalić mężczyznę tylko w przypadku naruszenia przepisów migracyjnych. Na przykład za wielokrotne wykroczenia administracyjne lub przestępstwa lub z powodu braku podstaw do legalnego pobytu. Jeśli jednak mężczyzna posiada pozwolenie na pobyt, uczy się języka i pracuje w kraju pobytu, przymusowe odesłanie go do Ukrainy staje się prawnie niemożliwe.

Propozycja odmowy udzielenia tymczasowej ochrony nowo przybyłym mężczyznom z Ukrainy w ramach dyrektywy UE również nie wydaje się realistyczna. Kwestia ta jest politycznie złożona i delikatna. Europejscy prawnicy wątpią w przyjęcie takich zmian, ponieważ UE wprowadziła tymczasową ochronę jako zbiorową odpowiedź na rosyjską agresję, a nie jako narzędzie selektywnej migracji. Dlatego też wszelkie zawężenie kręgu osób uprawnionych do ochrony musi być prawnie uzasadnione i uzgodnione politycznie przez państwa członkowskie. W każdym razie UE będzie unikać niepewności w stosunku do Ukraińców, którzy już żyją pod ochroną Unii Europejskiej.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток