Stubb powiedział, że nie wierzy w atak Rosji na NATO
Prezydent Finlandii Aleksander Stubb powiedział, że nie wierzy, iż Rosja — państwo-agresor — odważy się zaatakować jeden z krajów NATO. Powiedział o tym w wywiadzie dla niemieckiego wydania Bild, informuje YLE News.
Ocena zagrożenia dla NATO
Stubb podkreślił, że Sojusz Północnoatlantycki musi być gotowy na każdy scenariusz. Jednocześnie, jego zdaniem, Rosja obecnie nie znajduje się w sytuacji, która pozwoliłaby jej rozpocząć wojnę przeciwko NATO, które nazwał najpotężniejszym sojuszem wojskowym na świecie.
Prezydent Finlandii sceptycznie odniósł się do ocen niemieckich urzędników, według których Rosja może sprawdzić obronę państw NATO jeszcze przed 2029 rokiem. Stubb oświadczył, że nie widzi dowodów ani faktów potwierdzających taką prognozę, a także nie wierzy, że Rosja będzie chciała zaatakować NATO.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Straty Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie
Według Stubba Rosja próbuje szerzyć strach w Europie poprzez wojnę informacyjną, ale jednocześnie ponosi w Ukrainie straty, których nie jest w stanie utrzymać. Zaznaczył, że obecnie na froncie ginie i odnosi rany więcej rosyjskich żołnierzy, niż Rosja zdoła zrekrutować.
Amerykański ośrodek analityczny CSIS w lipcu szacował miesięczne straty Rosji na około 30 tys. zabitych, rannych i zaginionych. Według tej oceny do rosyjskich wojsk rekrutuje się co miesiąc około 27 tys. osób. Stubb oświadczył, że nie widzi możliwości, aby Rosja nagle zmobilizowała siły do prowadzenia działań bojowych na dwóch frontach.
Czytaj nas na Telegram i Sends