13 września 2026 r. — święto winogron w Rumunii: tradycje i ciekawe fakty
W Rumunii wrzesień tradycyjnie kojarzy się ze zbiorami winogron i początkiem nowego sezonu winiarskiego. W 2026 roku 13 września przypada w niedzielę, w przeddzień Święta Krzyża Świętego 14 września, z którym w rumuńskim kalendarzu ludowym wiąże się początek zbiorów winogron. Nie jest to oficjalne święto państwowe o ustalonej dacie, lecz dawna tradycja wiejska, która do dziś jest kultywowana w regionach winiarskich kraju.
Zbiór winogron w Rumunii to nie tylko praca rolnicza. Przez wieki początek zbiorów był ważnym wydarzeniem dla całych wsi i regionów winiarskich. Po miesiącach pracy w winnicach ludzie mogli wreszcie zobaczyć efekt swoich wysiłków – dojrzałe kiście, z których miało powstać wino i sok winogronowy, czyli must – świeży moszcz winogronowy.
We współczesnych kalendarzach czasami można spotkać nazwę „Święto zbiorów winogron w Rumunii” właśnie na 13 września. Jednocześnie rumuńskie źródła etnograficzne wiążą tradycyjny początek zbiorów z 14 września – świętem Podniesienia Krzyża Świętego, które w ludowym języku nazywa się Cârstovul viilor. Właśnie dlatego 13 września 2026 roku można uznać za dzień poprzedzający tradycyjny początek sezonu zbiorów winogron.
Dla rumuńskich winiarzy ten okres ma wyjątkową atmosferę. Winnice wypełniają się ludźmi, koszami i skrzynkami, a dojrzałe kiście zaczyna się szybko zbierać, aby nie straciły na jakości. W rodzinach posiadających własne winnice do pracy często angażuje się kilka pokoleń. W ten sposób zwykła praca zamienia się we wspólne jesienne wydarzenie.
Skąd wzięła się ta tradycja
Uprawa winorośli na terenie współczesnej Rumunii ma bardzo długą historię. Badacze wiążą rozwój uprawy winorośli z cywilizacjami starożytnymi, które zamieszkiwały ten region, a winorośl już dawno stała się częścią lokalnego gospodarki i kultury. Na przykład w rejonie Dregeșani, w dzisiejszym powiecie Vâlcea, uprawę winorośli wiąże się jeszcze z okresem dakijskim. Dzisiaj region ten pozostaje jednym z najbardziej znanych obszarów winiarskich Rumunii. Z biegiem czasu wokół winnic ukształtowało się wiele zwyczajów ludowych. Ludzie określali czas zbiorów nie tylko na podstawie dojrzałości jagód, ale także według dat kalendarzowych i religijnych. Jedną z głównych takich dat stał się 14 września – Dzień Krzyża. Zgodnie z tradycją ludową dopiero po tym dniu wolno było rozpocząć intensywne zbiory winogron.

Tradycja ta była tak ważna, że rozpoczęcie zbiorów mogło towarzyszyć modlitwom i błogosławieństwu winnic. W niektórych miejscowościach starsi ludzie zapraszali księdza, aby pomodlił się za plony i przyszłe wino. Pokazuje to, jak ściśle w kulturze wiejskiej łączyły się praca, wiara i cykl natury. Oznacza to, że współczesne święto zbiorów winogron nie powstało jako jedno konkretne wydarzenie w danym roku. Ukształtowało się ono stopniowo z dawnych zwyczajów rolniczych związanych z zakończeniem sezonu dojrzewania winogron. Właśnie dlatego w różnych regionach Rumunii można spotkać różne warianty obrzędów i uroczystości.
Dlaczego właśnie wrzesień
Wrzesień to dla winiarzy jeden z najważniejszych miesięcy w roku. Właśnie w tym czasie wiele odmian winogron osiąga odpowiednią dojrzałość, a jagody nabierają wystarczającej ilości cukru i aromatu. Przed rozpoczęciem zbiorów winiarze mogą sprawdzać parametry jagód, w szczególności poziom cukru i kwasowość. Od tego zależy, kiedy najlepiej zebrać kiście i jaka będzie przyszła jakość wina. Data zbiorów nie jest taka sama dla wszystkich winnic. Różne odmiany dojrzewają w różnym czasie, a na zbiory wpływają pogoda, temperatura, nasłonecznienie oraz stan samej winorośli. Dlatego współcześni winiarze kierują się nie tylko kalendarzem ludowym, ale także faktycznym stanem winogron.

Jednocześnie tradycyjny kalendarz pozostaje ważną częścią kultury. 14 września – Dzień Krzyża – w rumuńskiej tradycji ludowej uznawany jest za początek zbiorów winogron. Właśnie ten dzień rumuńskie muzea i instytucje etnograficzne wiążą z Cârstovul viilor – świętem winnic. Dlatego połowa września stała się swego rodzaju symbolicznym przejściem od lata do jesieni. Winogrona dojrzały, prace w winnicy wkraczają w końcową fazę, a przed nami – produkcja młodego wina.
Jak kiedyś wyglądały zbiory winogron
W przeszłości zbiór winogron był wielką wspólną pracą. Ludzie gromadzili się w winnicy całymi rodzinami, a czasami pomagali sobie nawzajem na zmianę. Jedni ścinali kiście, inni układali je w koszach, wiadrach lub drewnianych pojemnikach, a następnie przenosili plony do miejsca, gdzie miały być przetworzone. Materiały etnograficzne opisują, jak w różnych regionach używano do tego celu koszy z wikliny, drewnianych wiader, beczek i dużych kadzi. Po zbiorach winogrona należało szybko przetworzyć, ponieważ świeże jagody nie nadawały się do długiego przechowywania.

Jednym z tradycyjnych sposobów uzyskiwania soku było wyciskanie winogron stopami. W tym celu używano specjalnych drewnianych pojemników, wykonanych z wydrążonego pnia drzewa. Sok spływał przez specjalny otwór, a uzyskany moszcz zbierano do dalszego fermentowania. Praca ta niekoniecznie przebiegała w ciszy. Ludzie śpiewali, żartowali, opowiadali historie i urządzali wspólne biesiady. Zbiór winogron był ciężką pracą fizyczną, ale jednocześnie dawał krewnym i sąsiadom okazję do spędzenia czasu razem.
Modlitwa przed rozpoczęciem pracy
W tradycyjnej kulturze zbiór winogron nie był postrzegany jedynie jako kolejna praca w polu. Dobry plon oznaczał dobrobyt dla rodziny, dlatego przed rozpoczęciem sezonu ludzie prosili o błogosławieństwo i dziękowali za zebrane plony. W niektórych wioskach gospodarze zapraszali księdza do winnicy lub do domu. Odprawiano tam krótką modlitwę o obfite zbiory i pomyślność rodziny. Zwyczaj ten był szczególnie kultywowany przez starsze pokolenia.
Co ciekawe, winorośl miała w rumuńskiej kulturze ludowej szczególne znaczenie. Jej uprawa była uważana za zajęcie wymagające cierpliwości, pracy i odpowiedzialności. W niektórych regionach istniały nawet specjalne zasady postępowania podczas pracy w winnicy. Takich wierzeń nie traktuje się dziś już dosłownie, ale pozostają one częścią folkloru. Dzięki nim można zrozumieć, jak ważne dla ludzi były ziemia, plony i wino.
Co dzieje się po zbiorach winogron
Zebranie kiści to dopiero połowa pracy. Następnie winogrona trzeba przetworzyć, aby uzyskać moszcz, a potem wino. W tradycyjnym gospodarstwie jagody rozgniatano, sok oddzielano od części stałych i przelewano do dużych pojemników. Świeży sok winogronowy w Rumunii nazywa się „must”. Jest słodki, aromatyczny i zaczyna naturalnie fermentować. To właśnie z niego powstaje później młode wino.

W nowoczesnych winiarniach proces ten jest znacznie bardziej złożony. Przed zbiorami specjaliści analizują winogrona, po czym owoce są zbierane, tłoczone, sok poddawany jest fermentacji, stabilizowany, filtrowany, a na koniec gotowe wino rozlewane jest do butelek. Jednak nawet współcześni winiarze często zachowują elementy dawnych tradycji. Właśnie dlatego podczas jesiennych imprez winiarskich można zobaczyć nie tylko nowoczesny sprzęt, ale także zabytkowe prasy, kruszarki, drewniane beczki i inne przedmioty, z których korzystały poprzednie pokolenia.
Jakie tradycje wiążą się z tym świętem
Jedną z głównych tradycji jest wspólna praca w winnicy. Krewni, przyjaciele i sąsiedzi zbierają się razem, aby szybciej uporać się ze zbiorami. Ma to nie tylko sens praktyczny, ponieważ wspólna praca zawsze była sposobem na podtrzymywanie więzi międzyludzkich. Po pracy gospodarze mogli zorganizować poczęstunek. Na stole kładziono tradycyjne potrawy, świeże winogrona, domowe jedzenie, a dorosłym podawano wino lub młody moszcz. W niektórych regionach zakończenie zbiorów przeradzało się w prawdziwą ucztę.
Kolejną tradycją było pozostawianie części kiści na winorośli. W ludowych wierzeniach ostatnie kiście nazywano „winogronami Bożymi”. Nie spieszyli się z ich zrywaniem, pozostawiając je jako symbol wdzięczności za zbiory. Po zakończeniu pracy winogrona rozdawano również jako jałmużnę lub dar pogrzebowy. Takie zwyczaje pokazują, że plon postrzegano nie tylko jako własność gospodarza, ale także jako coś, czym warto się dzielić z innymi.
Święto nie obywa się bez muzyki i biesiad
Rumuńskie zbiory winogron charakteryzują się bardzo żywą atmosferą. Tam, gdzie tradycja ta jest pielęgnowana jako wydarzenie kulturalne, towarzyszy jej muzyka ludowa, tańce, jarmarki i degustacje. Ludzie mogą nie tylko zobaczyć, jak zbiera się winogrona, ale także spróbować lokalnych produktów i win. Podobne wydarzenia organizują również muzea na świeżym powietrzu. Na przykład Narodowe Muzeum Wsi „Dimitriu Gusti” w Bukareszcie zorganizowało specjalne wydarzenia poświęcone Cârstovul viilor. W programie znalazły się pokazy tradycyjnego zbioru winogron, opowieści o dawnych narzędziach, prezentacje rumuńskich odmian win, muzyka, rzemiosło ludowe oraz kuchnia sezonowa.

W regionach winiarskich współczesne festiwale często łączą stare zwyczaje z programem turystycznym. Odwiedzający mogą wejść do winnicy, własnoręcznie zerwać kiść winogron, zobaczyć pracę winiarni i skosztować lokalnych produktów. Takie wydarzenia pomagają zachować tradycję nie tylko w książkach czy muzeach. Człowiek może dosłownie przejść całą drogę od winorośli do kieliszka wina.
Gdzie w Rumunii tradycje winiarskie są szczególnie silne
W Rumunii jest wiele regionów, w których uprawa winorośli pozostaje ważną częścią lokalnej kultury. Jednym ze znanych ośrodków winiarskich jest Dregeșan w powiecie Vâlcea. Lokalna tradycja uprawy winorośli ma bardzo długą historię, a do znanych odmian regionu należą Crâmpoșia i Negru de Drăgășani. Istnieją również regiony winiarskie w Mołdawii, Dobrudży, Muntenii, Oltanii i innych częściach kraju. W każdym regionie mogły wykształcić się własne zwyczaje związane ze zbiorami i produkcją wina. Właśnie dlatego nie ma jednego uniwersalnego scenariusza obchodów.

W niektórych miejscach zbiór winogron pozostaje głównie sprawą rodzinną. W innych zamienia się go w wielką imprezę turystyczną. Winiarnie zapraszają gości, organizują wycieczki, degustacje i warsztaty. Na przykład współczesne winnice oferują już odwiedzającym możliwość osobistego udziału w zbiorach, zwiedzania winnicy i zapoznania się z całym procesem produkcji wina. W ten sposób tradycyjna jesienna praca staje się doświadczeniem kulturalnym i turystycznym.
Ciekawostki o winogronach i winie w Rumunii
Zbiór winogron ma swoje własne święto ludowe. W rumuńskiej tradycji 14 września, Dzień Krzyża, wiąże się z Cârstovul viilor — początkiem zbiorów winogron.
13 września 2026 roku to dzień poprzedzający tę tradycyjną datę. W tym roku 13 września przypada w niedzielę, a już 14 września będzie Dzień Krzyża. Dlatego pod względem kalendarzowym dni te są szczególnie bliskie tradycyjnemu początkowi sezonu winogronowego.
W Rumunii zachowały się dawne metody przetwarzania winogron. W muzeach można zobaczyć drewniane prasy, rozdrabniacze i beczki, które wykorzystywano do produkcji wina.
Winogrona zbierała cała rodzina. Do pracy mogły się przyłączać nawet dzieci, zwłaszcza w małych gospodarstwach wiejskich.
Po zbiorach winogron natychmiast rozpoczyna się nowy etap. Jagody należy przetworzyć, uzyskać moszcz i stworzyć warunki do jego dalszego fermentowania.
W różnych regionach panowały własne zwyczaje. Gdzieś większą wagę przywiązywano do modlitwy i błogosławieństwa, gdzieś – do wspólnej pracy, a gdzieś zakończenie zbiorów towarzyszyła wielka uczta.
Jak obchodzi się to święto dzisiaj
Dzisiaj rumuńskie zbiory winogron nie wyglądają już tak, jak sto czy dwieście lat temu. Na dużych winnicach znaczną część pracy wykonuje się przy użyciu nowoczesnego sprzętu. Jednocześnie zbiór ręczny nadal odgrywa ważną rolę, zwłaszcza w przypadku niektórych odmian i małych gospodarstw. Dla turystów winiarnie organizują specjalne jesienne wydarzenia. Zapraszają ludzi do winnic, pokazują proces zbiorów, opowiadają o odmianach winogron i dają możliwość degustacji lokalnych win. Często do programu dodaje się tradycyjną kuchnię, muzykę i inne atrakcje.

W 2026 roku takie wydarzenia odbywają się również w różnych winnicach. Na przykład jedna z winnic zorganizowała 5 września specjalną imprezę „Harvest Experience” z ręcznym zbiorem winogron, wycieczką po winnicy, degustacjami, posiłkami i programem rozrywkowym. To dobry przykład tego, jak dawna wiejska tradycja przekształca się dziś w nowoczesną formę kulturalną i turystyczną. Jednocześnie na wsi tradycja ta może pozostać znacznie prostsza. Rodzina zbiera się w winnicy, zrywa kiście, zabiera je do domu lub do winiarni, a po pracy siada razem przy stole. Bez wielkiego festiwalu, sceny czy turystów — po prostu tak, jak robiły to poprzednie pokolenia.
Dlaczego ta tradycja jest ważna
Zbiór winogron w Rumunii to dobry przykład tego, jak zwykła praca gospodarcza może stać się częścią dziedzictwa kulturowego. Dla winiarza to zbiory, dla rodziny — wspólna praca, a dla całego regionu — część lokalnej historii. W takich tradycjach zachowują się nie tylko przepisy na wino. Wraz z nimi przekazywane są pieśni, potrawy, sposoby pracy, stare narzędzia, ludowe wierzenia oraz historie konkretnych rodzin. Właśnie dlatego etnografowie traktują zbiór winogron jako ważną część tradycyjnej kultury Rumunii.

Dzisiaj dochodzi do tego jeszcze zainteresowanie turystyczne. Ludziom ciekawie jest zobaczyć, skąd pochodzi wino, jak wygląda winnica jesienią i co dzieje się z jagodami po zbiorach. A główna idea pozostaje bardzo prosta: nadszedł czas, by zebrać to, nad czym pracowano przez cały rok. Właśnie dlatego sezon winogronowy w Rumunii traktuje się nie tylko jako kolejny etap prac rolniczych, ale jako czas spotkań, wdzięczności za plony i wspólnego świętowania. 13 września 2026 roku można nazwać dniem, w którym w Rumunii już czuć zbliżający się tradycyjny sezon zbiorów winogron. A 14 września, w Dzień Krzyża, kalendarz ludowy oficjalnie zapowiada początek Cârstovul viilor — jednego z najciekawszych jesiennych zwyczajów związanych z winogronami i winem.
Czytaj nas na Telegram i Sends