Święto 23 września 2026 r. — Dzień zielonej kawy: historia, właściwości i ciekawe fakty
23 września we Włoszech obchodzony jest Dzień Zielonej Kawy — Giornata del Caffè Verde. Data ta wiąże się nie tylko z niepalonymi ziarnami kawy, ale także z funkcjonowaniem samej branży kawowej, odpowiedzialną produkcją oraz dbałością o to, jak kawa trafia z plantacji do filiżanki. Historia tego święta sięga 2009 roku, kiedy to włoska firma Co.ind zorganizowała specjalne spotkanie dla dostawców zielonej kawy.
Dzień Zielonej Kawy obchodzony jest co roku 23 września. Wydarzenie to kojarzy się właśnie z Włochami, gdzie kawa już dawno stała się ważną częścią codziennej kultury i całej branży. Nie jest to jednak ten sam dzień, co Międzynarodowy Dzień Kawy, obchodzony 1 października. Dla zwykłego miłośnika kawy nazwa tego święta może brzmieć nieco nietypowo. Większość ludzi jest bowiem przyzwyczajona do tego, że ziarna kawy są ciemnobrązowe, a nie zielone. Jednak przed paleniem ziarna rzeczywiście mają inny wygląd i kolor. Właśnie taki surowiec w branży kawowej nazywa się zieloną kawą.

W 2026 roku Dzień Zielonej Kawy przypada w środę, 23 września. Tego dnia można nie tylko wypić ulubione espresso lub cappuccino, ale także dowiedzieć się nieco więcej o tym, skąd pochodzą ziarna kawy, jak są przetwarzane i dlaczego zrównoważony rozwój staje się coraz ważniejszy dla branży kawowej.
Jak powstał Dzień Zielonej Kawy
Historia tej daty ma całkiem konkretny punkt odniesienia. 23 września 2009 roku włoska firma Co.ind s.c. zorganizowała wydarzenie pod nazwą „Green Coffee Day”. Firma zaprosiła na to wydarzenie swoich głównych dostawców zielonej kawy oraz partnerów związanych z jej produkcją. Celem nie było jedynie zorganizowanie profesjonalnego spotkania, ale także omówienie przyszłości branży kawowej oraz zaprezentowanie nowych podejść do pracy z surowcem.

Wydarzenie odbyło się w zakładzie Co.ind w Castel Maggiore we Włoszech. Uczestnikom zaprezentowano moce produkcyjne, laboratoria kontroli jakości oraz nową infrastrukturę do pracy z zieloną kawą. Szczególną uwagę poświęcono 26-metrowej wieży, którą firma uruchomiła na początku 2009 roku. Służyła ona do przyjmowania, oczyszczania, przechowywania i mieszania zielonej kawy.

Oznacza to, że początkowo było to przede wszystkim wydarzenie branżowe dla osób bezpośrednio zajmujących się kawą. Uczestnicy omawiali jakość ziaren, dostawy, technologie oraz przyszłe strategie firmy. Właśnie ta data stała się później znana jako Dzień Zielonej Kawy. Co ciekawe, organizatorzy połączyli część biznesową z nieformalnymi rozmowami. W programie znalazły się profesjonalne dyskusje, analizy, wycieczka po zakładzie produkcyjnym oraz chwile na rozmowy między uczestnikami. W ten sposób zielona kawa stała się pretekstem do rozmowy nie tylko o produkcie, ale także o całym świecie wokół niego.
Czym jest zielona kawa
Zielona kawa to ziarna drzewa kawowego, które nie zostały jeszcze poddane procesowi palenia. Po zebraniu i wstępnej obróbce mają naturalny jasny, zielonkawo-szary odcień. Właśnie w takiej postaci ziarna są transportowane, przechowywane i sprzedawane producentom kawy. Po paleniu wszystko się zmienia. Ziarna ciemnieją, stają się bardziej aromatyczne, a w ich wnętrzu zachodzi cała seria reakcji chemicznych. To właśnie proces palenia kształtuje znaczną część tych aromatów i smaków, które zwykle kojarzymy z kawą.

Dlatego zielona kawa to w rzeczywistości początkowa forma tej samej kawy, którą pijemy codziennie. Nie jest to jakiś odrębny gatunek drzewa kawowego. Różnica polega przede wszystkim na tym, że ziarna nie zostały jeszcze poddane procesowi palenia. Jest to ważny etap w produkcji kawy, ponieważ właśnie na tym etapie producenci oceniają surowiec i decydują, jak dalej z nim postępować. Dla profesjonalnych palaczy kawy znaczenie mają pochodzenie ziaren, ich jakość, sposób przetworzenia, wilgotność oraz inne cechy.
Dlaczego zielona kawa jest ważna dla producentów
Dla przemysłu kawowego zielona kawa to nie tylko niepalone ziarna. To podstawowy surowiec, od którego rozpoczyna się produkcja przyszłego napoju. Od jej jakości w dużej mierze zależy, jaki będzie efekt po paleniu. Właśnie dlatego duże firmy zajmujące się paleniem kawy poświęcają wiele uwagi zakupowi, transportowi, czyszczeniu i przechowywaniu zielonej kawy. Na przykład firma Co.ind w 2009 roku zaprezentowała osobno nowy system pracy z zieloną kawą oraz specjalną wieżę do jej przetwarzania. Według danych firmy nowa infrastruktura miała poprawić czystość surowca oraz pozytywnie wpłynąć na dalsze procesy palenia, mielenia i jakość gotowego napoju.

Kawa zielona stanowi również część międzynarodowego łańcucha dostaw. Włochy same nie uprawiają kawy na skalę przemysłową ze względu na swój klimat, dlatego ich przemysł palenia kawy jest uzależniony od importu ziaren z krajów produkujących kawę. Według danych Międzynarodowej Organizacji Kawy Włochy były jednym z największych importerów zielonej kawy w Europie. Za każdą filiżanką kawy kryje się zatem znacznie dłuższa droga, niż mogłoby się wydawać. Ziarna są uprawiane, zbierane, przetwarzane, suszone, transportowane, importowane, oczyszczane, palone, mielone i dopiero potem wykorzystywane do przygotowania napoju.
Dzień zielonej kawy i ekologia
Nazwa tego święta dobrze wpisuje się w współczesną dyskusję na temat ekologiczności branży kawowej. Uprawa, transport, palenie i pakowanie kawy wiążą się z wykorzystaniem zasobów i emisjami. Dlatego producenci i marki kawowe coraz częściej mówią o odpowiedzialnych łańcuchach dostaw, ograniczaniu wpływu na środowisko i wspieraniu rolników.

Jednocześnie ważne jest, aby nie łączyć różnych inicjatyw w jedną. O pierwszym Green Coffee Day Co.ind w 2009 roku informowano bezpośrednio jako o profesjonalnym spotkaniu dostawców, podczas którego rozmawiano o zielonej kawie, technologiach, jakości oraz przyszłej działalności firmy. Ekologiczne projekty związane z kawą pojawiały się i rozwijały się osobno w różnych firmach i krajach.

Na przykład w 2022 roku firma kawowa Julius Meinl ogłosiła projekt odbudowy lasów w Tanzanii. W ramach tej inicjatywy, za pośrednictwem Jane Goodall Institute, planowano sadzić drzewa przy udziale lokali korzystających z certyfikowanych i zrównoważonych mieszanek kawowych. Celem było między innymi zrównoważenie części emisji dwutlenku węgla oraz wsparcie działań na rzecz ochrony środowiska. Takie przykłady pokazują, dlaczego temat „zielonej” kawy ma dziś szersze znaczenie. Nie chodzi już tylko o kolor ziaren, ale także o to, na ile odpowiedzialnie funkcjonuje cały łańcuch — od uprawy aż po filiżankę. W przypadku branży kawowej dotyczy to zarówno współpracy z rolnikami, jak i wykorzystania zasobów, pakowania oraz transportu.
Czy zielona kawa jest zdrowa
Osobnym tematem, który często pojawia się w kontekście zielonej kawy, jest jej potencjalny wpływ na zdrowie. Niesmażone ziarna zawierają więcej kwasów chlorogenowych niż kawa palona. To właśnie te związki są często wymieniane w badaniach nad ekstraktem z zielonej kawy. Kwasy chlorogenowe należą do polifenoli i mają właściwości przeciwutleniające. Naukowcy badają ich potencjalny wpływ na metabolizm, poziom glukozy, ciśnienie krwi i inne wskaźniki. Nie oznacza to jednak, że zieloną kawę można nazwać środkiem leczniczym lub uniwersalnym produktem odchudzającym.

Badania dają różne wyniki, a wiele prac dotyczy właśnie skoncentrowanych ekstraktów, a nie zwykłego napoju z zielonych ziaren. Na przykład w przeglądzie systematycznym badań z randomizacją z 2019 roku zaznaczono, że dowody dotyczące wpływu ekstraktu z zielonej kawy na otyłość są nadal niewystarczające, by wyciągnąć jednoznaczne wnioski. Inna metaanaliza z 2020 roku wykazała statystycznie istotny spadek masy ciała, wskaźnika masy ciała oraz obwodu talii w grupach, które otrzymywały ekstrakt z zielonej kawy. Jednocześnie autorzy podkreślili potrzebę przeprowadzenia dodatkowych badań o wysokiej jakości. Dlatego do popularnych twierdzeń o „tłuszczopalnych” właściwościach zielonej kawy należy podchodzić z ostrożnością. Jest to interesujący przedmiot badań naukowych, ale nie magiczny napój zapewniający szybkie odchudzanie.
Jak smakuje zielona kawa
Jeśli po prostu weźmie się zielone ziarna i przygotuje z nich napój, nie będzie on wcale przypominał zwykłego espresso. Nie ma w nim tego intensywnego aromatu palonej kawy, który odczuwamy w zwykłej filiżance. Smak może być znacznie lżejszy, ziołowy i mniej wyrazisty. Powód jest prosty — większość znanych nam aromatów kawy powstaje właśnie podczas palenia. Pod wpływem wysokiej temperatury w ziarnach zachodzą złożone procesy chemiczne, które kształtują charakterystyczny zapach, kolor i profil smakowy.

Znaczenie ma również stopień palenia. Jasne, średnie i ciemne palenie dają różne wyniki, dlatego ta sama zielona kawa po poddaniu różnym warunkom temperaturowym może mieć zupełnie inny charakter. Właśnie dlatego praca palacza kawy to nie tylko „podsmażanie ziaren”. Trzeba kontrolować temperaturę, czas i inne parametry, aby w jak największym stopniu wydobyć właściwości konkretnej kawy.
Jak można uczcić Dzień Zielonej Kawy
W przypadku tego dnia nie ma tak ugruntowanych masowych tradycji, jak na przykład w przypadku Międzynarodowego Dnia Kawy. Można go przede wszystkim traktować jako okazję do pogłębienia wiedzy o kawie i jej produkcji. Dla profesjonalistów może to być dzień spotkań, degustacji, rozmów o pochodzeniu ziaren i technologiach palenia. Dla zwykłych miłośników kawy powód jest znacznie prostszy. Można zajrzeć do ulubionej kawiarni, zamówić espresso lub kawę z ekspresu przelewowego i zapytać, skąd pochodzą ziarna. Wiele kawiarni podaje dziś kraj pochodzenia, odmianę, sposób obróbki i stopień palenia.

Inną opcją jest spróbowanie kawy o różnym stopniu palenia. Na przykład porównać jasne i ciemniejsze palenie kawy z tego samego pochodzenia. To dobry sposób, aby poczuć, jak bardzo proces palenia wpływa na smak. A jeśli chcesz uczcić ten dzień w „zielonym” duchu, możesz zwrócić uwagę na swoje własne nawyki konsumpcyjne. Na przykład używać kubka wielokrotnego użytku, segregować odpady, unikać zbędnych naczyń jednorazowych lub wybierać produkty firm, które otwarcie informują o odpowiedzialnym pochodzeniu kawy.
Ciekawostki o zielonej kawie
Zielona kawa w rzeczywistości nie jest odrębną odmianą. Tak nazywa się ziarna kawy przed paleniem. Oznacza to, że ziarno, które dziś leży w postaci zielonej na magazynie, po paleniu stanie się tą samą brązową kawą, którą widzimy w sklepach.
Kolor może się różnić. Ziarna mogą mieć zielonkawy, szarawy, a nawet żółtawy odcień w zależności od odmiany, sposobu obróbki i stanu ziarna. Dlatego nazwa „zielona kawa” nie oznacza, że każde ziarno będzie intensywnie zielone.
W zielonej kawie znajduje się więcej kwasów chlorogenowych. Część tych związków ulega zniszczeniu lub zmianie podczas palenia. Właśnie dlatego niepalona kawa stała się przedmiotem odrębnych badań w dziedzinie nauk o żywności i żywieniu.
Zielona kawa wymaga odpowiedniej obróbki. Dla producenta ważne jest, aby oczyścić ziarna, właściwie je przechowywać oraz zapobiegać przedostawaniu się wilgoci lub zanieczyszczeń. W 2009 roku firma Co.ind zaprezentowała nawet specjalną konstrukcję o długości 26 metrów, służącą do przyjmowania, oczyszczania, przechowywania i mieszania zielonej kawy.
Włochy są jednym z ważnych ośrodków przemysłu kawowego, choć praktycznie nie uprawia się tam kawy. Sekretem tego kraju jest kultura palenia kawy, produkcja espresso oraz duża liczba firm zajmujących się importowanymi zielonymi ziarnami.
Dzień zielonej kawy i Międzynarodowy Dzień Kawy to różne daty. 23 września kojarzy się z Giornata del Caffè Verde we Włoszech, podczas gdy Międzynarodowy Dzień Kawy obchodzony jest 1 października.
Dlaczego coraz więcej mówi się o zielonej kawie
Kawa już dawno przestała być tylko napojem. Wokół niej istnieje ogromny międzynarodowy przemysł, który łączy rolników, eksporterów, importerów, palaczy, baristów i kawiarnie. Dlatego kwestie jakości i pochodzenia ziaren są nie mniej ważne niż smak gotowego espresso. W ostatnich latach do tego dochodzi temat zrównoważonej produkcji. Zmiany klimatyczne, stan gleb, dostępność wody oraz warunki pracy rolników mogą wpływać na przyszłość branży kawowej. Właśnie dlatego firmy coraz częściej uruchamiają programy odpowiedzialnego zaopatrzenia, wsparcia dla rolników oraz projekty związane z ochroną środowiska.

Inicjatywy ekologiczne mogą przybierać bardzo różnorodne formy. Może to być ograniczenie zużycia tworzyw sztucznych, przejście na inne opakowania, kompostowanie fusów z kawy, zmniejszenie emisji lub udział w programach odbudowy lasów. Na przykład niektóre firmy kawowe łączą swoje programy zrównoważonej produkcji z sadzeniem drzew w krajach, w których uprawia się kawę. Dlatego Dzień Zielonej Kawy można postrzegać nie tylko jako kolejną datę dla miłośników tego napoju. To okazja, by przypomnieć sobie, że zwykła filiżanka kawy ma długą historię i przebywa złożoną drogę, zanim trafi do konsumenta.
Jak wnieść swój wkład
Nie trzeba być wielkim producentem kawy, aby jej spożywanie stało się nieco bardziej odpowiedzialne. Można zacząć od prostych rzeczy, które prawie nie zmieniają dotychczasowego stylu życia. Na przykład używać kubka wielokrotnego użytku zamiast jednorazowego, unikać zbędnych plastikowych akcesoriów i segregować opakowania tam, gdzie to możliwe. Można również interesować się pochodzeniem kawy. Jeśli na opakowaniu podano kraj, region, gospodarstwo lub spółdzielnię, pomaga to lepiej zrozumieć, skąd pochodzą ziarna. A jeśli producent informuje o warunkach zakupu i swoich programach ekologicznych, konsument może dokonywać bardziej świadomego wyboru produktu.

Kolejnym prostym rozwiązaniem jest niekupowanie większej ilości kawy, niż faktycznie wypijesz. Dotyczy to nie tylko kawy, ale wszystkich produktów. Świadoma konsumpcja pomaga zmniejszyć ilość zbędnych odpadów i zasobów zużywanych na produkcję towarów. W końcu Dzień Zielonej Kawy dobrze przypomina o jednej prostej rzeczy: ulubiony napój nie zaczyna się od ekspresu do kawy. Najpierw jest roślina, potem zbiory, zielone ziarna, długa droga transportu, a dopiero potem — palenie i filiżanka aromatycznej kawy. Dlatego 23 września warto nie tylko wypić kawę, ale także przypomnieć sobie, skąd się wzięła i ile osób pracuje nad tym, by trafiła na nasz stół.