$ 44.74 € 51.71 zł 12.02
+27° Kijów +28° Warszawa +31° Waszyngton

Światowi przywódcy coraz rzadziej reagują na groźby Trumpa — The Washington Post

Światowi przywódcy coraz rzadziej reagują na groźby Trumpa — The Washington Post

Światowi przywódcy reagują coraz bardziej powściągliwie na głośne oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa, ponieważ nauczyli się odróżniać jego retorykę od rzeczywistych działań.

Według danych „The Washington Post”, po powrocie Trumpa do Białego Domu jego oświadczenia dotyczące wprowadzenia nowych ceł, ewentualnego przyłączenia Kanady, przejęcia kontroli nad Grenlandią, wystąpienia USA z NATO czy działań zbrojnych przeciwko Iranowi początkowo wywołały niepokój wśród sojuszników i na rynkach finansowych. Z czasem zagraniczne rządy zaczęły traktować takie oświadczenia znacznie spokojniej.

Jak zauważa gazeta, wiele ultimatum amerykańskiego prezydenta nie zostało zrealizowanych lub zakończyło się kompromisami, co wpłynęło na stosunek partnerów do jego taktyki negocjacyjnej.

„Przyzwyczailiśmy się już do tych codziennych oświadczeń. Teraz nie traktujemy ich już tak poważnie” – stwierdził poseł do Parlamentu Europejskiego Brando Benifey.

Wydanie przytacza przykłady, w których ostra retoryka Trumpa nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. W szczególności Chiny nie zmieniły swojego stanowiska po groźbach wprowadzenia 100-procentowych ceł, a europejscy sojusznicy nie poparli w pełni amerykańskiego kursu wobec Iranu. Również Unia Europejska nie zmieniła swojej polityki po oświadczeniach o możliwym wstrzymaniu handlu z Hiszpanią.

Dyrektor ds. Europy w firmie konsultingowej Eurasia Group, Mujtaba Rahman, zauważył, że rządy europejskie coraz częściej odróżniają głośne oświadczenia prezydenta USA od jego rzeczywistych działań. Według informacji podanych przez wydawnictwo, podobne podejście ukształtowało się również w krajach Zatoki Perskiej.

Jednocześnie eksperci ostrzegają, że taka zmiana nastawienia nie oznacza zmniejszenia ryzyka. Ich zdaniem, jeśli republikanie stracą część kontroli nad Kongresem po wyborach uzupełniających, Trump może aktywniej korzystać z uprawnień prezydenckich, co sprawi, że jego polityka stanie się mniej przewidywalna.

Informuje o tym „The Washington Post”.

Przypomnijmy, że dwadzieścia pięć stanów USA złożyło pozew przeciwko administracji prezydenta Donalda Trumpa, kwestionując wprowadzenie nowych ceł importowych. Powodowie twierdzą, że ograniczenia te faktycznie zastąpiły cła, które Sąd Najwyższy uchylił w lutym.

Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na rosyjskie struktury wojskowe. 

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację