Presja Trumpa zmienia plany obronne Europy — The Japan Times
W Rumunii i innych krajach NATO sojusznicy dokonują przeglądu planowania obronnego i zakupów uzbrojenia w związku z presją prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą wydatków wojskowych oraz możliwą zmianą amerykańskiej obecności w Europie. Jak informuje The Japan Times, co najmniej osiem państw Sojuszu, w tym Kanada, Polska, Dania i Hiszpania, zaczyna dywersyfikować zakupy obronne, zmniejszając zależność od amerykańskiego uzbrojenia, technologii i firm zbrojeniowych.
W ubiegłym roku z Rumunii wyjechała około połowa z blisko 2 tys. amerykańskich żołnierzy, z których większość stacjonowała w bazie lotniczej Mihail Kogălniceanu niedaleko Konstancy. Jednocześnie USA nadal korzystają z europejskiej infrastruktury wojskowej: w bazie tej ponad dwa miesiące po rozmieszczeniu wciąż znajdowało się dziewięć samolotów tankowania powietrznego KC-135 Stratotanker, wykorzystywanych do wsparcia amerykańskiego lotnictwa podczas wojny z Iranem.
Przegląd obecności wojskowej
Według dwóch amerykańskich urzędników przed ministerialnym spotkaniem NATO w Brukseli w czerwcu szef Pentagonu Pete Hegseth planował ogłosić redukcję około 25 tys. amerykańskich żołnierzy w Europie. Taki krok obniżyłby liczebność sił poniżej ustanowionego przez Kongres minimum 76 tys. osób. Zamiast tego Pentagon rozpoczął sześciomiesięczny przegląd rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W sierpniu resort przygotował dla sojuszników dokument zawierający 57 pytań dotyczących ich wojskowego, finansowego i ideologicznego zaangażowania wobec USA, pisze gazeta. Jedno z pytań dotyczyło tego, czy dane państwo publicznie popierało priorytety polityki zagranicznej Waszyngtonu. Według audytów rządowych i zeznań w Kongresie w Europie przebywa ponad 81 tys. amerykańskich żołnierzy, a ich liczba zmienia się z powodu rotacji i ćwiczeń.
Znaczenie europejskich baz
Mimo ostrej retoryki wobec NATO administracja Trumpa nadal inwestuje w obiekty wojskowe sojuszników. USA zainwestowały ponad 100 mln dolarów w rozbudowę bazy lotniczej Mihail Kogălniceanu. Rumunia równolegle realizuje projekt o wartości około 2,7 mld dolarów, który do 2040 roku ma przekształcić bazę w największą bazę lotniczą NATO w Europie, zdolną pomieścić do 20 tys. osób.
USA ogłosiły także kontrakty o wartości 400 mln dolarów na prace w bazie Morón w Hiszpanii, a w siedmiu bazach lotniczych w Wielkiej Brytanii realizowane są bieżące i planowane projekty o wartości ponad 4,2 mld dolarów. Europejscy urzędnicy wiążą incydenty z dronami i sabotażem w Europie z Moskwą. Ambasador Federacji Rosyjskiej, państwa-agresora, w Belgii Denis Gonchar zaprzeczył udziałowi Rosji w tych przypadkach.
Czytaj nas na Telegram i Sends