14 wojskowych zaginęło po wybuchach w bazie wojskowej w Boliwii
W mieście Viacha w Boliwii po dwóch wybuchach w bazie wojskowej wciąż nie udało się odnaleźć co najmniej 14 żołnierzy. W wyniku incydentu zginęło dwóch młodych mężczyzn odbywających pierwszy rok obowiązkowej służby wojskowej, a ponad 80 osób zostało rannych, poinformował Korea Herald, powołując się na AFP.
Do wybuchów doszło w piątek po południu w obiekcie, w którym przechowywano materiały wybuchowe. Viacha znajduje się około 30 kilometrów na południowy zachód od stolicy Boliwii, La Paz.
Wśród zaginionych są sierżant i poborowi
Dowódca bazy, pułkownik Antonio Amaru, oświadczył, że 14 wojskowych znajdowało się w strefie rażenia dwóch wybuchów i nadal nie zostali odnalezieni. Wśród zaginionych jest sierżant i 13 poborowych w wieku 18 i 19 lat. W bazie trwają działania poszukiwawczo-ratunkowe.
Żandarmeria wojskowa ustanowiła kordon bezpieczeństwa wokół obiektu, aby nie dopuścić do gromadzenia się ludzi. Niektórzy przedstawiciele rdzennego ludu Ajmara pytali wojskowych o los swoich krewnych, a część osób próbowała dostać się na teren bazy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Uszkodzono dziesiątki domów
Fala uderzeniowa zerwała dachy, powaliła drzewa i rozrzuciła kamienie, uszkadzając dziesiątki domów w pobliżu bazy. Na ulicach pozostały odłamki, a w sąsiednich budynkach wybito okna. Mieszkańców tego obszaru ewakuowano do tymczasowego schronienia.
Minister obrony Ernesto Justiniano oświadczył, że powrót ludzi do domów jest na razie niebezpieczny z powodu szkód wyrządzonych przez falę uderzeniową. W poszkodowanym rejonie odłączono dostawy energii elektrycznej i rozmieszczono dziesiątki policjantów.
Według Justiniano pierwszy wybuch był związany z czarnym prochem, co odpowiada materiałowi pirotechnicznemu przechowywanemu w obiekcie. Ustalana jest przyczyna drugiego, silniejszego wybuchu. Prokuratura w Viacha wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci oraz innych możliwych przestępstw, a lokalne władze ogłosiły trzydniową żałobę.
Czytaj nas na Telegram i Sends