W Bośni i Hercegowinie Dodik powiedział, że marzy o wyjściu Republiki Serbskiej
W Banja Luce w Bośni i Hercegowinie prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik oświadczył, że marzy o wyjściu tego autonomicznego tworu ze składu kraju i późniejszym zjednoczeniu z Serbią. Powiedział o tym w wywiadzie dla „Jerusalem Post”, odpowiadając na pytanie o możliwe referendum w sprawie takiego scenariusza.
Republika Serbska jest autonomicznym tworem w międzynarodowo uznanych granicach Bośni i Hercegowiny, a nie suwerennym państwem. Dodik oświadczył, że bośniaccy Serbowie wykorzystaliby nawet niewielką możliwość realizacji tego dążenia i przygotowują się do takiego rozwoju wydarzeń.
Relacje z Izraelem
Podczas wizyty dziennikarza w Banja Luce izraelscy urzędnicy i przedstawiciele Republiki Serbskiej otworzyli przedstawicielstwo Izby Handlowej Izraela. Według publikacji biuro ma sprzyjać rozwojowi handlu, współpracy technologicznej i inwestycji.
W ceremonii uczestniczyli minister ds. diaspory i walki z antysemityzmem Izraela Amichaj Szikli, nierezydująca ambasadorka Izraela w Bośni i Hercegowinie Galit Peleg, serbska przedstawicielka w Prezydium Bośni i Hercegowiny Željka Cvijanović, lokalni politycy i przedstawiciele biznesu. Według Dodika pomysł otwarcia przedstawicielstwa pojawił się po jego spotkaniu z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu wcześniej w tym roku.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Status Republiki Serbskiej
Układ pokojowy z Dayton zakończył wojnę w Bośni i Hercegowinie pod koniec 1995 roku, zachowując kraj w jego międzynarodowo uznanych granicach i dzieląc go wewnętrznie. Republika Serbska otrzymała nieco mniej niż połowę terytorium kraju, a większa część pozostałego obszaru weszła w skład Federacji Bośni i Hercegowiny. Republika Serbska ma własnego prezydenta, rząd, parlament, policję i instytucje publiczne.
Publikacja zaznacza, że obecnie nie istnieje żaden międzynarodowo uznany mechanizm, w ramach którego referendum mogłoby doprowadzić do niepodległości Republiki Serbskiej lub jej zjednoczenia z Serbią. Zachodnie rządy odrzucają porównania Dodika z Kosowem, podkreślając odmienny kontekst prawny i historyczny.
Sądy międzynarodowe ustaliły, że siły bośniackich Serbów podczas wojny prowadziły zakrojone na szeroką skalę kampanie prześladowań i czystek etnicznych Bośniaków i Chorwatów na terytoriach, do których rościły prawa dla serbskiego państwa. Dodik jednocześnie twierdził, że instytucje międzynarodowe poświęcały zbyt mało uwagi serbskim ofiarom wojny.
Czytaj nas na Telegram i Sends