W Johannesburgu nieopłacone rachunki wzrosły do niemal 72 mld randów — Daily Maverick
W Johannesburgu w RPA kwota nieopłaconych rachunków wobec władz miasta wzrosła w ciągu dekady z około 15 mld do niemal 72 mld randów. Napisano o tym w felietonie Anne Bernstein, dyrektorki wykonawczej Centre for Development and Enterprise, opublikowanym przez Daily Maverick.
Autorka nazywa tę sytuację „fikcją fiskalną”: miasto księguje wystawione, lecz nieopłacone rachunki jako dochód, na tej podstawie tworzy budżet i wydaje środki, których faktycznie nie otrzymało. W ciągu ostatnich trzech lat, za które dostępne są zbadane sprawozdania finansowe, Johannesburg zaksięgował 218 mld randów dochodów, ale zebrał 205 mld randów wpływów gotówkowych. Różnica wyniosła 13 mld randów, a bez uwzględnienia 17 mld randów pożyczek luka między wpływami gotówkowymi a dochodami sięgnęła 30 mld randów.
Zadłużenie za wodę i energię elektryczną
Według danych przytoczonych przez Bernstein w roku finansowym 2024/25 nie opłacono co szóstego wystawionego randa. Zaległości za dostawy wody rosły średnio o 20% rocznie, a za energię elektryczną — o 17%. Udział dochodów miasta ze sprzedaży energii elektrycznej zmniejszył się w ciągu ostatniej dekady z 34% do 28%.
Autorka wiąże to między innymi z przechodzeniem wypłacalnych odbiorców na energię słoneczną i inne alternatywy z powodu pogarszającej się niezawodności sieci oraz rosnących taryf. Jej zdaniem podnoszenie taryf dla tych, którzy nadal płacą, może jeszcze bardziej zawęzić bazę rzetelnych płatników.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wydatki i infrastruktura
Wydatki na personel, według felietonu, rosły przez dekadę o ponad 9% rocznie i obecnie stanowią 40% środków faktycznie zebranych od klientów, wobec jednej trzeciej w roku finansowym 2014/15. Jednocześnie inwestycje w infrastrukturę po uwzględnieniu inflacji spadły mniej więcej o połowę, a w przeliczeniu na jedną osobę — o 70%.
Zadłużenie Johannesburga wobec dostawców od 2014/15 roku wzrosło ponad dwukrotnie i przekroczyło 28 mld randów. Znaczna jego część przypada na Eskom i Rand Water. Według Bernstein Francuska Agencja Rozwoju odmówiła miastu w tym roku kredytu, powołując się na problemy z zarządzaniem.
Autorka uważa, że aby naprawić sytuację, miasto musi znacząco poprawić ściąganie płatności, ograniczyć wydatki na personel i wykonawców oraz skierować więcej środków na infrastrukturę. Zauważa również, że ewentualne zewnętrzne wsparcie finansowe należy powiązać z warunkami dotyczącymi realistycznego budżetowania, planu odzyskiwania długów, celowego finansowania infrastruktury oraz niezależnego nadzoru nad dużymi kontraktami.
Czytaj nas na Telegram i Sends