W Kambodży potwierdzono narodziny sześciu młodych delfinów — Mongabay
W kambodżańskiej części rzeki Mekong w tym roku potwierdzono narodziny co najmniej sześciu młodych delfinów irrawadyjskich. Pięć odnotowano w prowincji Kratie, a jednego w Stung Treng. Zwiększyło to szacowaną liczebność lokalnej populacji do 118 osobników, informuje Mongabay.
Delfiny irrawadyjskie są jedynymi waleniami Mekongu. W Kambodży i Laosie uważa się je za święte zwierzęta, a dla społeczności mieszkających wzdłuż rzeki stanowią one także źródło dochodów z ekoturystyki. Liczebność delfinów w kambodżańskiej części Mekongu spadła z około 200 osobników pod koniec lat 90. do obecnie szacowanych 118.
Nielegalne połowy i zapory
Veang Tino, strażnik z Centrum Ochrony Przyrody Kampi, powiedział, że główną przyczyną śmierci delfinów nie są polowania, lecz przypadkowe zaplątywanie się w narzędzia połowowe. Chodzi przede wszystkim o sieci skrzelowe i narzędzia z haczykami, które są nielegalnie instalowane w kluczowych siedliskach tych zwierząt. Szczególnie narażone są młode: mogą zginąć, jeśli w sieć zaplącze się ich matka lub jeśli same wpadną w narzędzia połowowe.
Połowy z użyciem prądu są zakazane w całej Kambodży. Sieci skrzelowych nie wolno używać w strefach ochronnych wzdłuż 180-kilometrowego odcinka Mekongu w prowincjach Kratie i Stung Treng, utworzonego w 2012 roku w celu ochrony delfinów. W tym samym roku administracja rybołówstwa skierowała 72 strażników rzecznych do patrolowania tej części rzeki. Według urzędników w 2022 roku na obszarach chronionych skonfiskowano i zniszczono około 36 kilometrów sieci skrzelowych, 7 tysięcy narzędzi z haczykami oraz 500 metrów sieci innego typu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Na ekologię rzeki wpływają także zapory. Na Mekongu i jego dopływach działa ponad 160 zapór, w tym 13 na głównym korycie. Ian Baird, profesor geografii na Uniwersytecie Wisconsin w Madison, zaznaczył, że zapór położonych wyżej w biegu rzeki nie wiąże się z bezpośrednią śmiercią delfinów, jednak zmieniają one hydrologię rzeki, pogarszają stan sezonowo zalewanych lasów i zmieniają zbiorowiska ryb, od których zależy pożywienie delfinów.
Straty dla społeczności
Przykładem konsekwencji dla lokalnych mieszkańców był głęboki odcinek Anlong Chheu Teal na granicy Laosu i Kambodży. Ostatni delfin zginął tam 15 lutego 2022 roku po zaplątaniu się w nielegalne narzędzia połowowe. Jak powiedział przewodniczący społeczności Phoi Vanna, po tym liczba turystów gwałtownie spadła. W 2007 roku na tym odcinku naliczono osiem delfinów, a do 2018 roku pozostały trzy.
Szef rybołówstwa w Kampi, I Sanaroth, oświadczył, że sieci skrzelowe są nadal używane w strefach ochronnych, choć na niewielką skalę. Ochroną populacji zajmuje się kambodżańska Administracja Rybołówstwa przy wsparciu finansowym i technicznym WWF-Cambodia oraz innych partnerów. Od 2014 roku urząd i WWF-Cambodia realizują program mający zmniejszyć zależność gospodarstw rybackich od połowu dzikich ryb oraz zaangażować społeczności w ochronę ekosystemów wodnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends