$ 44.63 € 51.51 zł 11.86
+14° Kijów +13° Warszawa +17° Waszyngton

Liban wszczął nowe postępowania w sprawie dostaw rosyjskiego paliwa — The National

UA.NEWS 15 września 2026 09:27
Liban wszczął nowe postępowania w sprawie dostaw rosyjskiego paliwa — The National

W Libanie wszczęto co najmniej dwa dodatkowe postępowania prawne w sprawie domniemanych naruszeń podczas dostaw paliwa rosyjskiego pochodzenia dla elektrowni. Łączna liczba dochodzeń w tej sprawie sięgnęła co najmniej trzech, informuje The National, powołując się na dokumenty sądowe i źródła.

Według publikacji dokumenty przewozowe i materiały prawne wiążą domniemany schemat dostaw z firmami i statkami, które później zostały objęte zachodnimi sankcjami za powiązania z grupą naftową 2Rivers, wcześniej znaną jako Coral Energy Group. Chodzi o paliwo z Federacji Rosyjskiej, państwa-agresora, które Liban importował od 2023 roku do pracy przestarzałych elektrowni, według wcześniejszego śledztwa The National.

Sankcjonowane firmy i statki

The National ustalił, że co najmniej osiem firm z łańcucha dostaw paliwa do Libanu w latach 2023–2025 zostało później wpisanych na brytyjską listę sankcyjną za powiązania z 2Rivers. Zachodnie rządy nałożyły również później sankcje na co najmniej 15 statków bezpośrednio zaangażowanych w te przewozy.

Wśród nich jest pływający pod banderą Wietnamu tankowiec TM Hai Ha 568. Libańskie organy wymiaru sprawiedliwości wszczęły w ubiegłym roku dochodzenie w sprawie tego statku. Zgodnie z dokumentami sądowymi śledczy podejrzewają, że tankowiec nie załadował produktów naftowych w Egipcie, lecz zatrzymał się tam, aby fałszywie przedstawić pochodzenie paliwa jako egipskie. W 2026 roku sankcje wobec TM Hai Ha 568 wprowadziły UE, Wielka Brytania, Kanada i Szwajcaria.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Podejrzenia dotyczące pochodzenia paliwa

Wcześniejsze śledztwo The National wskazywało na możliwe fałszowanie certyfikatów pochodzenia. Według publikacji paliwo rzekomo dokumentowano jako egipskie lub tureckie. Jeśli zostanie to potwierdzone, taki schemat mógł umożliwić sprzedaż paliwa po cenie rynkowej i zwiększyć koszty dla państwa libańskiego.

Minister energii Libanu Joseph Saddi powiedział publikacji, że przed ujawnieniem skandalu osobiście nie wiedział o domniemanych naruszeniach pułapu cenowego. Jak stwierdził, ministerstwo natychmiast zmieniło wymogi przetargowe, aby zapobiec podobnym naruszeniom, a podejrzenia dotyczące operacji sprzed początku jego kadencji przekazano organom sądowym.

Z informacji zawartych w dokumentach sądowych i ze źródeł The National wynika, że prokuratorzy finansowi postawili zarzuty w dwóch odrębnych postępowaniach: w sprawie Iplom International SA — pod zarzutem oszukańczych praktyk, a także w sprawie Sahara Energy Resources DMCC — pod zarzutem korupcji, która mogła doprowadzić do bezprawnego wzbogacenia. Obecnie nie ma orzeczeń sądowych dotyczących żadnej z firm.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację