Siedem posiłków w RPA pokazało problem braku bezpieczeństwa żywnościowego — Daily Maverick
W RPA siedem sfotografowanych posiłków pokazało, jak rodziny o niskich dochodach próbują wyżywić dzieci i dorosłych, często wybierając sycące jedzenie, które jednocześnie może nie zapewniać wystarczającej ilości białka, witamin i innych składników odżywczych. Siedem posiłków przedstawionych w serii Health-e News przeanalizowała zarejestrowana dietetyczka i specjalistka ds. żywienia publicznego Helen Donkin ze Stowarzyszenia Dietetyków RPA, informuje Daily Maverick.
Donkin oceniała wielkość porcji na podstawie zdjęć i korzystała z danych South African Food Data System. Według jej oceny posiłki z dużym udziałem węglowodanów i tłuszczów mogą dawać poczucie sytości, lecz zawierać zbyt mało białka i mikroelementów.
Jedzenia nie wystarcza dla rodziny
32-letnia Zinzi z Lenasia South, która samotnie wychowuje troje dzieci, zwykle karmi rodzinę dwa razy dziennie. Podstawą ich diety jest pap — kasza kukurydziana. Danie z pap i szpinaku dostarcza energii, ale według wniosku Donkin zawiera niewystarczającą ilość kilku ważnych składników odżywczych. Zinzi powiedziała, że w marcu jej córka przez tydzień przebywała w szpitalu Chris Hani Baragwanath, a lekarze, jak przekazała, poinformowali ją o niedostatecznym odżywieniu dziecka.
66-letni Sekhwele Mnisi ze wsi Ga-Motodi w prowincji Limpopo otrzymuje około 1 500 randów miesięcznie na utrzymanie siebie, trojga dorosłych dzieci i dwojga wnuków. To około 50 randów dziennie dla sześciu osób. Z powodu braku bieżącej wody i elektryczności rodzina wydaje także pieniądze na wodę, parafinę i świece. Danie z pap i chleba jest bogate w węglowodany, ale ma niską zawartość kilku ważnych składników odżywczych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
68-letnia Toti, mieszkająca w pobliżu Ngcobo z pięciorgiem dorosłych dzieci i sześciorgiem wnuków, powiedziała, że gdy brakuje żywności, dorośli pomijają posiłki, aby nakarmić młodsze dzieci. Kurczak z chlebem dostarcza energii i białka, jednak nie zawiera warzyw, owoców, roślin strączkowych ani produktów mlecznych. Jeśli takie jedzenie jest dzielone między wiele osób, każda z nich może otrzymać niewystarczającą ilość energii, białka, błonnika i mikroelementów.
Posiłki szkolne i wspólne zakupy
Donkin za jedno z najbardziej zbilansowanych spośród siedmiu analizowanych dań uznała jedzenie podawane dzieciom w szkole podstawowej SA Mokhothu w Nyakalong w prowincji Wolne Państwo. Samp z fasolą, dynią i sosem pomidorowo-cebulowym zawiera wystarczająco dużo białka dla małego dziecka, dużo błonnika oraz ma zbilansowany udział energii pochodzącej z węglowodanów i tłuszczów. Dla części dzieci szkolny posiłek jest głównym posiłkiem dnia. Centrum We Care Day Care Centre utrzymuje kuchnię otwartą także w pierwszym tygodniu ferii szkolnych.
Bardziej różnorodny był talerz ryżu, jajecznicy i smażonych warzyw w rodzinie Nokulungi Nkabinde w Embo na zachód od Durbanu, chociaż nie było na nim owoców, roślin strączkowych ani produktów mlecznych. We wsi Tsetse niedaleko Mahikengu uczestnicy stowarzyszenia Reabetswe Food Stokvel co miesiąc wpłacają pieniądze na zakupy hurtowe. Ich świąteczne danie z ryby, kuskusu i czterech rodzajów warzyw cechuje się dobrą różnorodnością, ale ponad połowę energii dostarczają w nim tłuszcze.
Ogrody jako uzupełnienie diety
W centrum Thuthukani w Lenasia South bezrobotni mieszkańcy uprawiają szpinak, pomidory, cebulę, brokuły, słodką paprykę i kapustę. Danie z pap, szpinaku, marchwi i cebuli zawiera dużo błonnika, a także znaczne ilości witaminy A, wapnia i żelaza, jednak nie zawiera białka zwierzęcego, roślin strączkowych, produktów mlecznych ani owoców. Donkin zaznaczyła, że ogrody mogą uzupełniać dietę o pożywne produkty, lecz wymagają wody, czasu i pracy. Jej zdaniem odpowiedzialności za przezwyciężenie braku bezpieczeństwa żywnościowego nie można przerzucać wyłącznie na rodziny, ponieważ bardziej pożywne jedzenie wymaga pieniędzy, czasu albo obu tych rzeczy.
Czytaj nas na Telegram i Sends