Gmina Saue szuka źródła skażenia wody bakterią E. coli
W gminie Saue trwa dochodzenie w sprawie skażenia wody bakterią Escherichia coli. Źródło skażenia i jego skala nie zostały jeszcze ustalone. Lokalne władze wraz z organami państwowymi pobierają próbki wody i prowadzą kontrole, informuje ERR News.
Ograniczenia dla mieszkańców
Wody z prywatnych studni na obszarze możliwego skażenia nie wolno używać do picia ani mycia zębów. Jednocześnie scentralizowane zaopatrzenie w wodę nie zostało dotknięte problemem. Na obszarach objętych problemem ustawiono zbiorniki z wodą pitną.
Niektórzy mieszkańcy zgłosili poważne problemy zdrowotne. Estoński Departament Zdrowia bada te zgłoszenia, aby ustalić, czy są one związane ze skażeniem wody. Specjaliści określają również granice potencjalnie dotkniętego obszaru i szukają sposobów zapobiegania dalszemu skażeniu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kontrola systemów oczyszczania ścieków
W miniony weekend przedstawiciele gminy i Departamentu Środowiska skontrolowali lokalne systemy oczyszczania ścieków w północno-zachodniej części gminy — między Kivipõllu a linią kolejową na zachodzie. Sprawdzono do 40 systemów.
W gminie zaznaczono, że ogólna sytuacja tych systemów jest niezadowalająca: część z nich nie spełnia ustalonych wymogów. Jednocześnie obecnie nie ma podstaw, by sądzić, że którykolwiek ze skontrolowanych systemów był przyczyną skażenia. Jako możliwe źródło badane są także prace budowlane na ulicy Rauna.
Komitet kryzysowy, który zebrał się w poniedziałek, zdecydował o kontynuowaniu poszukiwań przyczyny. Dodatkowe próbki wody zostaną pobrane na szerszym obszarze, aby dokładniej ocenić jakość wód gruntowych i możliwe rozprzestrzenianie się skażenia. ERR News podkreślił, że szersze pobieranie próbek nie oznacza rozszerzenia strefy skażenia.
Czytaj nas na Telegram i Sends