W Niemczech oszacowano co najmniej 16 300 zgonów związanych z upałem — Deutsche Welle
Lato 2026 roku było najcieplejszym latem w Europie od początku pomiarów, przewyższając rekord z 2003 roku. W Niemczech do końca sierpnia liczbę zgonów związanych z upałem oszacowano na co najmniej 16 300, informuje Deutsche Welle, powołując się na Służbę ds. Zmiany Klimatu Copernicus i krajową służbę meteorologiczną DWD.
Rekordowa liczba upalnych dni
Według DWD średnio w całych Niemczech było w tym roku około 22 dni z temperaturą co najmniej 30°C oraz około pięciu dni z temperaturą co najmniej 35°C. Służba meteorologiczna określiła taką liczbę upalnych dni jako bezprecedensową.
Średnia tygodniowa temperatura w kraju kilkakrotnie przekraczała 20°C. Szczególnie gorący był okres od 22 do 28 czerwca, gdy wskaźnik ten przekroczył 26°C. Średnia tygodniowa temperatura uwzględnia wszystkie pomiary godzinowe, w tym nocne.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jak oszacowano śmiertelność
Szacunek liczby zgonów związanych z upałem sporządzono na podstawie statystycznego związku między danymi Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec dotyczącymi śmiertelności a pomiarami temperatury DWD z odpowiednich okresów. Źródło zaznacza, że niewiele osób zmarło bezpośrednio z powodu upału; częściej wysokie temperatury zaostrzały istniejące choroby.
Profesor meteorologii środowiskowej Uniwersytetu we Fryburgu Andreas Matzarakis wskazał, że znaczenie miały nie tylko wskazania termometru, lecz także czas trwania upału i brak nocnego ochłodzenia. Na obciążenie cieplne wpływają również wilgotność, promieniowanie słoneczne, wiatr oraz tak zwana temperatura odczuwalna.
Najbardziej narażone grupy
Martin Röösli, naukowiec ze Szwajcarskiego Instytutu Medycyny Tropikalnej i Zdrowia Publicznego w Bazylei, wskazał, że szczególnie narażone są osoby znajdujące się w niekorzystnej sytuacji społecznej: częściej mieszkają one w budynkach o niewystarczającej izolacji lub pracują na otwartej przestrzeni. Epidemiolożka i meteorolożka Centrum Helmholtza w Monachium Alexandra Schneider uważa, że znaczna część zmarłych mogłaby żyć jeszcze miesiące lub lata, a nie tylko kilka dni czy tygodni.
Czytaj nas na Telegram i Sends