W Nowej Południowej Walii wykryto kolejne siedem przypadków ptasiej grypy typu H5
Rząd australijskiego stanu Nowa Południowa Walia potwierdził siedem nowych przypadków ptasiej grypy typu H5 na odległym południowym wybrzeżu stanu. Wirus wykryto u dwóch dużych czubatych kormoranów i olbrzymiego burzyka w Narumi, a także u czterech dużych czubatych kormoranów w Merimbula, jak podaje ABC News Australia.
Władze stanu zmienią sposób informowania o chorobie: w przyszłości nie będą publikować danych dotyczących każdego pojedynczego przypadku, lecz zastosują system zgłaszania „zdarzeń”. Przez „zdarzenie” rozumie się dochodzenie, które może dotyczyć jednego lub kilku ptaków.
W Merimbuli, w popularnych miejscach kąpielowych – Spencer Park oraz w pobliżu przystani Mitchies Jetty – umieszczono znaki ostrzegawcze dotyczące bezpieczeństwa biologicznego. Odwiedzających wzywa się do unikania kontaktu z chorymi lub martwymi ptakami oraz zwierzętami morskimi.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Do ostatnich wykrytych przypadków w stanie odnotowano pięć oddzielnych przypadków wirusa H5. Zarejestrowano je również wśród dużych czubatych krawków i olbrzymich burzyków w Narumi i Eden na południowym wybrzeżu, w Wentworth na zachodzie stanu oraz w Hox Nest na środkowym wybrzeżu północnym.
Ekolog Steve Sass stwierdził, że nowe przypadki budzą niepokój, jednak nie były dla niego zaskoczeniem. Według niego ten szczep jest bardzo zaraźliwy i rozprzestrzenia się. Zaznaczył również, że duże czubatki często występują w obszarach przybrzeżnych, dlatego można spodziewać się dalszej śmiertelności ptaków tego gatunku.
Ptasią grypę odnotowuje się również w innych częściach Australii. W Australii Południowej władze wykryły trzy przypadki masowej śmiertelności ptaków, które objęły ponad tysiąc czubatych rybitw; za prawdopodobną przyczynę ich śmierci uważa się wirusa H5N1. W Tasmanii w ciągu tygodnia od pojawienia się wirusa H5 znaleziono martwe ponad dwie dziesiątki pingwinów.
Czytaj nas na Telegram i Sends