Sąd w RPA rozpatruje sprawę właścicielki sieci salonów Harmony oskarżonej o oszustwo — TimesLIVE
W Boksburgu w RPA Sąd ds. Przestępstw Gospodarczych w Palm Ridge rozpatruje sprawę karną przeciwko Jannel Joshi, właścicielce grupy franczyzowej Harmony. Prokuratura postanowiła postawić jej zarzuty oszustwa i usiłowania wymuszenia w sporze dotyczącym sprzedaży salonu Harmony Nail and Beauty Wellness Studio.
Jak informuje TimesLIVE, nabywczyni franczyzy Surekha Dulabh oświadczyła, że wydała środki emerytalne i oszczędności na zakup salonu w Boksburgu za 1,15 mln randów. We wrześniu ubiegłego roku wpłaciła Joshi zaliczkę w wysokości 800 tys. randów. Pozostałe 350 tys. randów Dulabh miała spłacać w nieoprocentowanych miesięcznych ratach po otwarciu salonu.
Spór o przekazanie salonu
Dulabh twierdzi, że podczas przygotowań do otwarcia doszło do opóźnień związanych z remontem, rekrutacją i szkoleniem personelu, marketingiem oraz wyposażeniem lokalu. Według niej pod koniec października salon nadal nie był gotowy, choć Joshi miała obiecać zakończenie prac do 12 listopada. Nabywczyni oświadczyła, że ten termin również minął bez przekazania w pełni wyposażonego salonu.
Następnie Dulabh złożyła zawiadomienia dotyczące oszustwa i wprowadzenia w błąd, a także zwróciła się do Rzecznika ds. Towarów i Usług Konsumenckich oraz Krajowej Komisji Konsumenckiej. Powiedziała, że prawnicy Joshi później poinformowali o gotowości salonu do przekazania pod warunkiem pisemnego potwierdzenia wycofania zawiadomień karnych i skarg do organów ochrony konsumentów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W styczniu Dulabh poinformowała, że uważa umowę franczyzową za naruszoną, i zażądała rozwiązania umowy oraz zwrotu pieniędzy. W odpowiedzi prawnicy Joshi oświadczyli, że zamierzają dochodzić od niej niezapłaconych 350 tys. randów, odsetek i kosztów sądowych, a także przejąć operacyjną kontrolę nad salonem. Dulabh twierdzi, że Joshi zarządza placówką od stycznia.
Stanowiska stron i decyzje organów
Przedstawiciel Joshi, Mohsin Sharif, odrzucił wersję Dulabh i oświadczył, że spór jest przedmiotem aktywnego postępowania sądowego. Według niego opóźnienia były związane między innymi z przygotowaniem lokalu, pracami wykonawców, zakupami i zmianami specyfikacji, a Harmony nie naruszyła warunków umowy. Zaprzeczył również twierdzeniom, że przekazanie salonu było uzależnione od wycofania zawiadomień i skarg.
26 czerwca zastępca dyrektora prokuratury Gautengu Rendani Ndou, po ponownym rozpatrzeniu wcześniejszej decyzji o niepodejmowaniu ścigania, oświadczył, że jego zdaniem istnieją wystarczające dowody, aby oskarżyć Joshi o oszustwo. 28 lipca nakazał kontynuowanie postępowania z dodatkowym zarzutem usiłowania wymuszenia. Sharif podkreślił, że samo postępowanie karne nie dowodzi winy Joshi.
W czerwcu Krajowa Komisja Konsumencka zakończyła rozpatrywanie skargi Dulabh i zaleciła podjęcie działań wobec Harmony, w tym zwrot nabywczyni wszystkich środków, naprawienie szkód oraz nałożenie znacznej grzywny. Materiały przekazano do Krajowego Trybunału Konsumenckiego, który ma określić możliwe środki. Niezależnie od tego Harmony wniosła przeciwko Dulabh pozew cywilny o 1,476 mln randów tytułem odszkodowania, które, według Sharifa, jest związane z umową franczyzową.
Czytaj nas na Telegram i Sends