$ 44.8 € 51.53 zł 11.94
+25° Kijów +22° Warszawa +31° Waszyngton

W Polsce pobito trzech Ukraińców: konsulat śledzi rozwój sprawy

Lew Shewtsow 03 sierpnia 2026 10:28
W Polsce pobito trzech Ukraińców: konsulat śledzi rozwój sprawy

Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu śledzi informacje dotyczące napadu na trzech obywateli Ukrainy w miejscowości Kożuchów w województwie lubuskim w Polsce. Okoliczności zdarzenia oraz jego możliwe motywy ustalają polskie organy ścigania.

Jak donosi „Ukrainska Prawda”, serwis „Europejska Prawda”, powołując się na oświadczenie placówki dyplomatycznej, zaznaczył, że konsulat pozostaje w kontakcie z poszkodowanymi oraz właściwymi organami. W placówce dyplomatycznej zadeklarowano gotowość do udzielenia obywatelom Ukrainy niezbędnej pomocy konsularnej w ramach posiadanych uprawnień.

„Konsulat Generalny Ukrainy zdecydowanie potępia wszelkie przejawy nienawiści, przemocy i agresji” – zaznaczono w placówce. Ukraińców w Polsce wezwano również do zachowania spokoju, nieulegania ewentualnym prowokacjom oraz, w przypadku bezprawnych działań, do natychmiastowego zwracania się do policji i konsulatu generalnego.

Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.

Według relacji poszkodowanych, z którymi rozmawiał dziennikarz serwisu inPoland.net.pl, do incydentu doszło 1 sierpnia około godziny 21:25 na terenie hostelu, w którym mieszkają Ukraińcy. Trzech Ukraińców odpoczywało przy zaparkowanym samochodzie, z którego, jak twierdzą, rozbrzmiewała muzyka ukraińska, polska i zagraniczna.

Jeden z poszkodowanych opowiedział, że mężczyzna przechodzący obok grupy zwrócił uwagę na muzykę. Między nim a kolejnym poszkodowanym doszło do słownej sprzeczki. Jak twierdzi rozmówca gazety, jeden z napastników krzyknął: „Wracaj do Ukrainy!”, a następnie powrócił z grupą mężczyzn, po czym doszło do bójki.

2 sierpnia poszkodowani złożyli zeznania na policji. Według ich relacji funkcjonariusze sfotografowali obrażenia ciała i sporządzili dokumentację sprawy. Poinformowali również śledczych o prywatnej kamerze monitoringu na sąsiednim budynku, która ich zdaniem mogła zarejestrować moment ataku. Policja nie podała oficjalnie żadnych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia, jego ewentualnych motywów ani danych dotyczących zatrzymania osób zamieszanych w sprawę.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację