W Rosji właściciele kur przyszli rejestrować drób do urzędów — Euronews
W Rosji, państwie-agresorze, po wejściu w życie rządowego rozporządzenia o rejestracji ptactwa domowego, wielbłądów i reniferów właściciele kur zaczęli przychodzić do centrów usług publicznych z żywym drobiem. W mediach społecznościowych rozpowszechniano nagrania z kolejkami, numerkami i ludźmi z kurami przy okienkach, informuje Euronews.
Użytkownicy mediów społecznościowych i blogerzy wyśmiewali sytuację, porównując ją z satyrą Mykoły Gogola na temat absurdalności biurokracji. W postach i nagraniach ironizowano również na temat możliwych zaświadczeń o śmierci drobiu oraz wypłat za pojawienie się piskląt.
Zamieszanie w centrach usług
Centra wielofunkcyjne w Kabardyno-Bałkarii poinformowały w środę rano, że nie będą już rejestrować zwierząt, i poradziły właścicielom, aby zwrócili się do regionalnego organu weterynaryjnego. Później Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji wyjaśniła, że nie trzeba przywozić zwierząt do instytucji.
Zgodnie z wyjaśnieniem służby specjalista weterynaryjny ma przyjechać do gospodarstwa, policzyć zwierzęta i nadać im numer identyfikacyjny. W przypadku drobiu numer będzie nadawany całemu stadu, a nie każdemu ptakowi osobno.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kogo dotyczy rejestracja
Od 1 września rejestracja stała się obowiązkowa dla gospodarstw, w których utrzymuje się ponad 10 ptaków domowych. Zasada dotyczy między innymi kur, kaczek, gęsi, indyków, perliczek, przepiórek i strusi. Mniejsze gospodarstwa muszą zarejestrować drób do 1 września 2029 roku.
Wszystkie wielbłądy i renifery należy zarejestrować natychmiast. Następnie dane o zwierzętach będą wprowadzane do federalnej bazy Horriot, zawierającej informacje o gatunku, rasie, umaszczeniu, płci, przeznaczeniu i właścicielu. Miejsca utrzymywania zwierząt również muszą być oznakowane.
Za niespełnienie wymogów osobom fizycznym grozi grzywna do 1 tysiąca rubli, a organizacjom komercyjnym — do 20 tysięcy rubli oraz możliwe zawieszenie działalności na 60 dni. Rosyjskie władze wyjaśniły utworzenie rejestru potrzebą kontrolowania ognisk zakaźnych chorób zwierząt i sprawdzania pochodzenia produktów rolnych w łańcuchu żywnościowym.
Czytaj nas na Telegram i Sends