Kawiarnia w Jerozolimie nie będzie działać w każdą sobotę po protestach charedim — Jerusalem Post
Kierownictwo kawiarni Basimta w Jerozolimie zdecydowało, że nie będzie ona działać w każdą sobotę w związku z cotygodniowymi protestami charedim — przedstawicieli społeczności ultraortodoksyjnej — przeciwko działalności lokalu w szabat. Jak podaje „Jerusalem Post”, w kawiarni określono tę decyzję jako bolesną, ponieważ lokal w ostatnich miesiącach stał się ogniskiem napięć.
Stanowisko kierownictwa kawiarni
Dyrektor generalny organizacji Jews for Jesus Eli Birnbaum oświadczył, że decyzję podjęto z uwagi na odpowiedzialność wobec gości, własnej wiary i izraelskiego społeczeństwa. Według niego kawiarnia stała się miejscem konfliktu i zagrożenia, co jest sprzeczne z wartościami lokalu — szacunkiem dla innych i dążeniem do zbliżania ludzi, w tym przeciwników.
Birnbaum podziękował policji, władzom miejskim Jerozolimy oraz osobom, które wspierały kawiarnię w ostatnich tygodniach. Powiedział, że lokal chce ponownie być spokojnym, przyjemnym i otwartym miejscem na kawę, kulturę i dialog.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Protesty i reakcja polityczna
Według publikacji protesty przed Basimta Cafe rozpoczęły się 4 lipca. Wówczas dziesiątki demonstrantów, wśród których, jak podawano, było wielu nieletnich, w czterech falach otaczały budynek, pukały w okna i przewracały stoliki.
22 sierpnia protestujący, według nagrań z kamer monitoringu, ustawili wokół kawiarni barykady, próbując uniemożliwić gościom wejście do środka. Również w sierpniu policja aresztowała 75-letniego mężczyznę po tym, jak, według „Jerusalem Post”, pomalował lokal farbą w sprayu, uszkodził zamek i rzucał śmieciami w kawiarnię.
Przewodniczący partii Demokraci, Jair Golan, nazwał zamknięcie kawiarni w soboty skutkiem „terroru charedim”. Lider partii Nasz Dom Izrael, poseł do Knesetu Awigdor Lieberman, z kolei skrytykował sytuację, twierdząc, że w Izraelu w 2026 roku picie kawy w szabat jest rzekomo zakazane, podczas gdy nienawiść, ataki i zamieszki pozostają dozwolone. Wsparcie dla kawiarni wyrażano także podczas kontrprotestów świeckich Izraelczyków; Lieberman dołączył do zwolenników lokalu w sierpniu.
Czytaj nas na Telegram i Sends