$ 44.62 € 52 zł 12.06
+15° Kijów +17° Warszawa +30° Waszyngton

W Roskosmosie obiecano kolonie na Księżycu i Marsie

UA.NEWS 26 sierpnia 2026 18:43
W Roskosmosie obiecano kolonie na Księżycu i Marsie

Szef „Roskosmosu” Dmitrij Bakanow oświadczył, że ludzkość rzekomo bez wątpienia stworzy stałe osady na Księżycu, a z czasem również na Marsie. Według jego słów obecne pokolenie może doczekać pierwszych długotrwałych misji, podczas których ludzie będą mieszkać na Księżycu z niezbędną infrastrukturą.

O przyszłym podboju kosmosu Bakanow opowiedział w wywiadzie dla „Junaszew Live”. Stwierdził, że powstanie kolonii na innych ciałach niebieskich jest kwestią czasu. „Kolonie będą na 100%. Najpierw na Księżycu, potem na Marsie” — powiedział szef „Roskosmosu”.

Według niego w najbliższych latach ludzie mogą przejść od krótkich lotów do misji długoterminowych. Chodzi o przebywanie ludzi na Księżycu z określoną infrastrukturą i możliwością dłuższej pracy na miejscu.

Bakanow nazwał również Księżyc swoistą opcją zapasową dla ludzkości. Jego zdaniem w przyszłości ludzie mogą potrzebować miejsca poza Ziemią na wypadek na wielką skalę katastrof naturalnych lub technogenicznych. „Zawsze musi być wariant rezerwowy, dokąd ludzkość mogłaby się »przeprowadzić«. I bez kosmosu będzie to niemożliwe. Pierwszy etap to Księżyc” — oświadczył.

Co planuje Rosja

Rosja rzeczywiście posiada długofalowe plany dotyczące podboju Księżyca. W 2024 roku Rosyjska Akademia Nauk przygotowała program badań naturalnego satelity Ziemi rozpisany do 2060 roku. W programie przewidziano szereg misji mających na celu badanie Srebrnego Globu. Rosyjskie władze deklarowały również plany stworzenia tam infrastruktury energetycznej.

Latem 2025 roku wicepremier Dienis Manturow raportował prezydentowi FR Władimirowi Putinowi o planach budowy elektrowni jądrowej na Księżycu. Zgodnie z przedstawionymi zamierzeniami chcą ją uruchomić do 2036 roku. Przewiduje się, że będzie ona zaopatrywać w energię elektryczną przyszłą infrastrukturę księżycową. Rosja rozważa także projekty badania Marsa. Po 2030 roku planowane jest uruchomienie sondy międzyplanetarnej „Bumerang”, która ma zbadać księżyc Marsa — Fobosa — i pobrać próbki jego gruntu.

Po 2036 roku rosyjski program przewiduje dalsze badania Wenus i Marsa. Zapowiadano również plany stworzenia transportu kosmicznego z jądrowymi zespołami zasilającymi.

Rosyjski program księżycowy ma problemy

Huczne plany Moskwy były już jednak wielokrotnie przekładane. Rosyjski program księżycowy zmaga się z problemami technicznymi, nieudanymi misjami i opóźnieniami. W sierpniu 2023 roku rosyjska sonda „Łuna-25” uległa awarii i rozbiła się o powierzchnię Księżyca podczas próby lądowania. Była to pierwsza rosyjska misja księżycowa od prawie pół wieku.

Problemy z terminami trwały nadal. W kwietniu 2026 roku wiceprezes Rosyjskiej Akademii Nauk Siergiej Czernyszew poinformował, że start najbliższej misji księżycowej przełożono z 2027 na 2028 rok. Odłożono również kilka innych zaplanowanych misji. Dlatego deklaracje o przyszłych koloniach pozostają na razie jedynie długoterminowymi planami. Realizacja takich projektów wymaga skomplikowanych technologii, ogromnych nakładów finansowych i stabilnego programu kosmicznego.

Musk również mówi o osadach na Księżycu

O tworzeniu stałych osad poza Ziemią mówi się nie tylko w Rosji. Na początku 2026 roku właściciel SpaceX Elon Musk oświadczył, że firma postanowiła skupić się na stworzeniu osady na Księżycu i odłożyć program marsjański.

Według jego oceny zbudowanie osady na Księżycu jest potencjalnie możliwe w mniej niż 10 lat, podczas gdy stworzenie osady na Marsie może zająć ponad 20 lat. „SpaceX przekierowała już swoją uwagę na budowę samowystarczalnego miasta na Księżycu, ponieważ potencjalnie będziemy w stanie zrobić to w mniej niż 10 lat, podczas gdy na Marsa zajmie to ponad 20 lat” — pisał Musk w sieci X.

W ten sposób idea stałych osad na Księżycu jest już omawiana jako jeden z możliwych kolejnych etapów programów kosmicznych. Jednak między deklaracjami o przyszłych koloniach a ich realnym stworzeniem pozostaje ogromny dystans technologiczny i finansowy.

Informują o tym rosyjskie media.

Zobacz także:

W nocy 15 sierpnia w wyniku uderzenia rakietowego w strefę przemysłową Samary mógł zostać porażony hala 106A Centrum Rakietowo-Kosmicznego „Progres”, które wchodzi w strukturę rosyjskiej państwowej korporacji „Roskosmos”. Poinformował o tym ukraiński projekt OSINT „KiberBoroszno”, powołując się na analizę zdjęć satelitarnych.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację