$ 44.69 € 51.29 zł 11.77
+19° Kijów +12° Warszawa +30° Waszyngton

W Słowenii opublikowano nagranie zatrzymania mężczyzny, który zmarł — Balkan Insight

Lew Shewtsow 17 września 2026 14:52
W Słowenii opublikowano nagranie zatrzymania mężczyzny, który zmarł — Balkan Insight

W Lublanie, stolicy Słowenii, słoweńskie media opublikowały nagranie policyjnego zatrzymania 37-letniego Armina Djutovicia. Po incydencie doszło u niego do zatrzymania akcji serca, a trzy dni później zmarł w szpitalu. Na nagraniu z kamery nasobnej mężczyzna mówi policjantom, że nie może oddychać. Poinformował o tym Balkan Insight.

Zatrzymanie na ulicy Čopovej

Do incydentu doszło 8 grudnia 2024 roku na ulicy Čopovej w Lublanie. Policję wezwano po zgłoszeniu, że mężczyzna rzucał i uszkadzał krzesła na tarasie kawiarni. Według policji Djutović uderzył obywatela Niderlandów, stawiał opór podczas interwencji funkcjonariuszy i próbował uciec.

Nagranie, które uzyskały słoweńskie media 24ur i POP TV, pokazuje, jak policjanci powalili mężczyznę na ziemię. Jeden z nich przez ponad minutę trzymał Djutovicia w chwycie na szyję. Na nagraniu słychać jego słowa: „Umrę, proszę, nie mogę oddychać”.

Po zakuciu mężczyzny w kajdanki pozostawał on nieruchomy przez kilka minut. Zgodnie z aktem oskarżenia obecni na miejscu policjanci nie udzielili mu natychmiast pierwszej pomocy.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Sprawę rozpatruje sąd

Prokuratura postawiła zarzuty sześciu policjantom. Funkcjonariusz Jan Dovnik jest oskarżony o zastosowanie chwytu na szyję od tyłu i kontynuowanie nacisku po utracie przytomności przez Djutovicia. Zarzuca mu się nieumyślne spowodowanie śmierci. Kolejnych pięciu policjantów oskarżono o nieudzielenie pomocy.

Djutović doznał ciężkiego, nieodwracalnego uszkodzenia mózgu wskutek niedoboru tlenu. Został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł 11 grudnia 2024 roku. Wcześniej kontrola słoweńskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych uznała, że interwencja była nieprofesjonalna i nieproporcjonalna, a pierwsza pomoc nie została udzielona bez zwłoki. Ministerstwo uznało użycie siły wobec mężczyzny, który był już zakuty w kajdanki, za bezprawne, nieprofesjonalne i nieproporcjonalne.

Postępowanie karne przeciwko sześciu policjantom trwa przed Sądem Okręgowym w Lublanie. Igor Toplak, przedstawiciel Związku Zawodowego Policji, wezwał do zaczekania na wnioski ekspertów powołanych przez sąd oraz na decyzję sądu przed wyciąganiem ostatecznych wniosków.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację