Drugi sędzia w USA zablokował ograniczenia Trumpa dotyczące głosowania korespondencyjnego — Daily Maverick
Federalny sędzia w Waszyngtonie Carl Nichols tymczasowo zablokował wprowadzenie nowej zasady Poczty Stanów Zjednoczonych, która zaostrzała wymogi dotyczące głosowania korespondencyjnego. Sędzia uwzględnił wniosek Partii Demokratycznej o wstępny zakaz sądowy, poinformował Daily Maverick.
Nichols, którego prezydent Donald Trump mianował sędzią podczas swojej pierwszej kadencji w Białym Domu, uznał, że zasada mogła utrudnić niektórym osobom głosowanie korespondencyjne. Zaznaczył również, że nowe regulacje wykraczają poza uprawnienia Poczty Stanów Zjednoczonych.
W orzeczeniu sędzia wskazał, że żadna ustawa nie przyznaje Poczcie uprawnień do wprowadzenia kluczowych postanowień tej zasady. Departament Sprawiedliwości USA i Poczta nie udzieliły natychmiastowych komentarzy w sprawie orzeczenia.
Drugi zakaz sądowy
Jest to już drugie orzeczenie sądowe przeciwko tej zasadzie. 4 września federalna sędzia w Bostonie Indira Talwani zablokowała ją na wniosek stanów rządzonych przez demokratów oraz grup broniących praw wyborczych.
Administracja zwróciła się do Sądu Najwyższego USA o zawieszenie orzeczenia Talwani, aby Poczta mogła stosować nowe wymogi. Ostateczna decyzja w sprawie możliwości wprowadzenia ograniczeń będzie zatem prawdopodobnie zależeć od najwyższej instancji sądowej kraju.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jakie wymogi zawierała zasada
Zasada przewidywała, że stany muszą przekazywać Poczcie listy wyborców, którzy mogą otrzymywać karty do głosowania pocztą. Na kopertach służących do wysyłania i zwracania kart musiałyby się również znajdować unikalne kody kreskowe.
Poczta mogłaby odmówić doręczania kart wyborcom, których nie ma na takich listach, a także w stanach, które nie spełniają nowych standardów. Demokraci oświadczyli, że stwarza to ryzyko pozbawienia prawa głosu wyborców, którzy mają do niego prawo.
Prawnicy Departamentu Sprawiedliwości reprezentujący administrację zaprzeczali, że Poczta próbuje przejąć kontrolę nad organizacją wyborów federalnych. Według ich stanowiska stany zachowałyby kontrolę nad określaniem, kto ma prawo głosować.
Wszystkie 50 stanów USA dopuszcza jakąś formę głosowania korespondencyjnego. W 29 stanach wyborcy mogą poprosić o przesłanie karty do głosowania bez podawania przyczyny, a osiem stanów przeprowadza wybory wyłącznie korespondencyjnie.
Czytaj nas na Telegram i Sends